Mirosław Okniński wierzy, że Jędrzejczyk odzyska pas UFC w kategorii słomkowej

13 grudzień 2018
4

Nasz stały ekspert Mirosław Okniński, w obszernym podsumowaniu mistrzowskiej walki Joanna Jędrzejczyk z Valentiną Shevchenko. Mimo jednogłośnej przegranej, nasz rozmówca uważa, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło dla Polki:

Wynik się zgadza, ale Joanna dała z siebie wszystko. Jako wieloletnią mistrzyni i jest przyzwyczajona do wygrywania, dlatego z miejsca podniosła ręce, że jest najlepsza. Po prostu Shevchenko była większa, silniejsza, co było widać choćby w klinczu. Jest wyśmienita i ta kategoria nie jest dla Jędrzejczyk. Dobrze, że spróbowała bo teraz wie, że trzeba wracać do swojej kategorii. Tam była królową i wszystko wygrywała. Namajunas jako jedyna jej nie pasowała i akurat z nią przegrała. UFC ją bardzo sobie ceni, bo dostać walkę o pas w kategorii wyżej, to nie jest łatwo i byle kto takich pojedynków nie dostaje. Joanna zrobiła dla UFC, a szczególnie dla polskiego MMA, bardzo dużo. Nic co dobre, nie trwa wiecznie, zwłaszcza w sporcie. To jest normalne, ale długo się utrzymywała i broniła pas kilkukrotnie, dlatego wielki szacunek. Na pewno jest największym bohaterem polskiego, sportowego MMA.

Wbrew opiniom fanów, którzy odwrócili się ostatnimi czasy od olsztynianki, trener Okniński jest przekonany że Joanna faktycznie może niebawem otrzymać kolejną szansę walki o tytuł w swojej oryginalnej dywizji:

Myślę, że jeszcze doczekamy się jej walki o pas w kategorii 52 kilogramy. Łatwo się odsyła kogoś na emeryturę, samemu nie biorąc udziału w sporcie. Joanna jeszcze może wygrać pas i powinniśmy ją wspierać teraz bardzo mocno. Gdy ktoś wygrywa, to wszyscy wspierają takiego zawodnika i ciężko przebić się przez głosy tych klakierów. Gdy ktoś przegra, to każdy się chowa i udaje, że nie wie o co chodzi. Ja jestem za tym, żeby w takich ciężkich momentach właśnie dać komuś wsparcie. Tym bardziej takich wartościowych jak Joanna Jędrzejczyk.

Tym samym stwierdzenie, że JJ nie jest już na szczycie drabinki, nie jest trafne wg naszego rozmówcy:

Nie można powiedzieć, że zawodnik który dopiero co walczył o pas i przegrał, że nie jest na szczycie. Ona jest na samym szczycie, bo bije się z drugą osobą, która jest pierwsza na szczycie. Uważam, że to jest szczyt szczytów. Ona wciąż nie prezentuje niższego poziomu. Shevchenko po prostu była większa i silniejsza, a teraz Joanna powinna wrócić do 52 kg gdzie może wejść ponownie na tron. Ona wciąż jest w TOP-ie. Gdyby może spadła na 10-te miejsce, to mogłaby się zastanawiać. Niektórzy nigdy nie doczłapią się do pierwszej dziesiątki i nie ma co rezygnować. Weźmy tu na przykład Mariusza Pudzianowskiego, który cały czas jest 20-ty, ale dalej walczy (śmiech).

Podziel się ze znajomymi
  • 105
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Totime
Totime
3 lat temu

Ma całkiem duże szanse na odzyskanie pasa w 52 kg i kilka obron

Primo
Primo
Reply to  Totime
3 lat temu

Musze przyznac , ze podobal mi sie sposob w jaki odnosila sie do Valentiny (szacunek) , bo wczesniej tego brakowalo , jednak ja juz zrozumialem , ze to wszystko to show biznes i na taka byla kreowana a co do samych umiejetnosci to oczywiscie , ze ona to dalej top swiatowy i tu nie ma watpliwosci a wiec na dzien dzisiejszy mam takie dosyc mieszane odczucia , bo niby to ten caly showbiznes a jednak gdzies tam ten niesmak jeszcze pozostal.

NajMMAn
NajMMAn
3 lat temu

Albo Szymona który wogóle nie jest sklasyfikowany, a walczy dalej

W. Mrozowski
W. Mrozowski
Reply to  NajMMAn
3 lat temu

Jak na trochę ponad rok w branży, świetnie daje radę.

4
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x