Rafał Haratyk: „Otrzymałem propozycję walki o pas na styczniowym Babilon MMA 7.”

16 Grudzień 2018
0

Rafał Haratyk chwilę po mocnym zwycięstwie nad Maciejem Różańskim na Babilon MMA 6 w Raszynie, gdzie nie szczędził słów pochwały dla swojego rywala:

Trzeba mu przyznać, że ma twardą głowę bo wkładałem sporo siły w uderzenia i one wchodziły. Widać było, że kilka razy był naruszony. Zachowywał się jednak jak prawdziwy fighter, bo nie chował się za gardą, tylko odpowiadał i walczył do końca.

Nie dało się nie zauważyć świetnej formy Haratyka, który żartobliwie zdradził swój mały sekret:

To przez lepsze koksy! (śmiech) A na serio to dużo pracowałem nad przygotowaniami fizycznymi, sporo przekrojowych ćwiczeń. Trochę się obawiałem, że z taką masą mięśniową będę miał słabszą kondycję ale udało się fajnie przetrwać. Trochę więcej porannych treningów i jestem pewny, że przygotuję się na 5 rund.

Po wszystkim już nie ma wątpliwości, że reprezentant bielskich Berserkerów powinien być kolejnym z figterów, który zawalczy o mistrzowski pas:

Nieoficjalnie już padła propozycja na styczeń, ale mam nadzieję, że kwiecień/maj coś uda się zorganizować. Po takim pojedynku muszę zrobić odpoczynek.

Organizator jasno wyznaczył, że do walk o pas chciałby zawodników, którzy wspięli się po drabince. Jednym z nich może być Michał Bobrowski, który zapowiedział że wraca do 84 kilogramy i również będzie gotowy dopiero po styczniu. Słysząc taką kandydaturę, Rafał ochoczo odpowiedział:

Nie jestem też osobą, która sobie wybiera rywali, także zgadzam się od razu. Na pewno nie powiem komuś „nie pasujesz mi”. Chciałbym walczyć o pas z kimś, kto na to zasłużył. Nie jestem za tym, żeby dawać takie pojedynki gościom z łapanki.

Podziel się ze znajomymi
  • 74
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o