RCC 5: Alexander Shlemenko poddał Billsteina gilotyną w 2 rundzie

15 Grudzień 2018
3
RCC 5: Alexander Shlemenko poddał Billsteina gilotyną w 2 rundzie
foto.: youtube.com

Dosłownie przed chwilą, Alexander Shlemenko (58-12) wygrał swoją siedemdziesiątą zawodową walkę, którą stoczył jako bohater najważniejszego pojedynku wieczoru gali RCC Boxing Promotion 5. Jego rywal Jonas Billstein (20-6-1) sprawił mu nie lada problem, kontrolując całą pierwszą rundę.

Niemiec już na samym początku poszedł do nóg, ale szybka zmiana na jedną z podcięciem, poskutwoła skutecznym obaleniem z równoczesnym wpięciem się za plecy. Billstein od razu zapiął trójkąt będąc z tyłu, szukając możliwości do duszenia, które wypracowywał sobie uderzeniami zza pleców. Jego oponent niesiony dopingiem miejscowych kibiców przetrwał do końca 1 rundy.

W kolejnej odsłonie, Shlemenko musiał odrabiać, dlatego z impetem ciosów ruszył na Jonasa. Ten inteligentnie unikał ataków, ale po kilku trafieniach rzucił się do nóg na co Alexander tylko czekał. Dobra obrona plus błyskawiczna kontra gilotyną, zmusiła Jonasa Billsteina do odklepania.

https://twitter.com/Jolassanda/status/1073990223019806720

Po wszystkim, szczęśliwy Alexander Shlemenko nie krył radości, że oto udało mu się zatrzeć złe wrażenie po trzech przegranych z rzędu:

Dziękuję organizatorom, że mogłem zrobić u nich taki powrót. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie. Razem czeka nas jeszcze mnóstwo dobre zabawy.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PrimoZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

Rekord Shlemenki mowi sam za siebie . Prawdziwy wojownik. Szkoda , ze nigdy nie zobaczylismy go w UFC.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Haha, trzy razy go wyjaśniano w ostatnim czasie. Słaby nie jest, ale w UFC nie zwojowałby wiele, bynajmniej w tym momencie kariery . Tutaj także pierwsza runda solidnie w plecy.

Primo
Gość
Primo
Offline

Wiadomo , ze jest juz po swoim prime . Mi bardziej chodzilo o ogol jego kariery 😛