Jones do Velasqueza: „Twoja pewność siebie byłaby złamana. Moje dni w wadze ciężkiej są nieuniknione”

autor:
17 Luty 2019
8
Jones do Velasqueza: „Twoja pewność siebie byłaby złamana. Moje dni w wadze ciężkiej są nieuniknione”
foto.: lowkickmma.com

Szykujący się do obrony pasa wagi półciężkiej Jon Jones jak wiemy nigdy nie odpuszcza i nie odpuścił także „perełki” w postaci słów Caina Velasqueza, który przyznał, że z chęcią zgotowałby Bonesowi pierwszą porażkę, gdyby ten zdecydował się przejść do królewskiej kategorii. Królujący półciężki szybko podsumował wypowiedź ex-czempiona kategorii ciężkiej:

Twoja pewność siebie byłaby złamana, gdybyś podjął próbę pokonania mnie, mój koleżko. Nie ma o czym gadać. Żywię się picogramami zwątpienia i potrafię wyczuwać je z daleka. Na razie skupmy się na nadchodzących walkach. Moje dni w wadze ciężkiej są nieuniknione.

Jednak przed ewentualnym ich spotkaniem w oktagonie obaj muszą przejść swoje przeszkody. Legendarny Cain już dzisiejszej nocy stanie do boju przeciwko Francisowi Ngannou, a Pan Jones 2 marca na UFC 235 podejmie niezwykle twardego Anthony’ego Smitha. Pewne jest jedno, pojedynek Jonesa z Velasquezem miałby nie tylko podstawę sportową, ale także i drugie dno w postaci… oczywiście nierozłącznego elementu kariery Bonesa – Daniela Cormiera, którego meksykanin miałby okazję pomścić za dwie porażki z rąk znienawidzonego rywala.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Zawodnik32PrimomoonKKSW. Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Pan Jones powinien zawalczyc tylko z DC, ten drugi powinien mu wpierdolic, przejsc na emeryture a Jona powinni wywalic na zbity pysk, jednak :wolny rynek i biznes” nie pozwala na takie ruchy niestety. Inne walki Jonesa nie sa dla mnie interesujace, no chyba zeby Janek mial mu zrobić bobaska.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Online

To DC powinien zawalczyć z Jonem a nie odwrotnie. Jon nie ma nic do udowodnienia bo udowodnił wyższość dwukrotnie.

moon
Gość
moon
Offline

Jones powinien dostać łaskawą zgode od DC na chec walki i to Cormier zasluguje na to zeby zarobic duza kase na emeryture z tym oszustem a nie odwrotnie. Po tych całych aferach Jones powinien miec zakaz pierdolenia głupot i przyjmowac ze 4-5 propozycji za grosze, wtedy nauczylby sie pokory i moze wrocilby do łask normalnego kibica. Niestety w UFC zamiast „jaj” i honoru liczy sie kasa.

Primo
Gość
Primo
Offline

Otoz to :). Temat przerabiany od dawna , oszust to oszust i nie ma co dorabiac mu legendy.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Online

Cormier x2, Gustafsson x 2, Bader. Wszyscy powinni się kłaniać, że mieli okazję z nim walczyć, a że nie wykorzystali okazji niektórzy dwukrotnie to ich płacz… pardą strata ;D

KKS
Gość
KKS
Offline

No i niestety Cain poległ,widac było u niego ta przerwe,tak szybko to sie skonczylo 🙂

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Online

Cain poległby przed czasem w walce z Jonem. Zapaśniczo by mało zdziałał a i w stójce przepaść.

W.Mrozowski
Admin

Jon potrzebowałby sporo ziaren soli.