Mirosław Okniński nie zostawił suchej nitki na kadrze trenerskiej Błachowicza: „Zmarnowany potencjał przez złą taktykę.”

26 Luty 2019
8
Mirosław Okniński nie zostawił suchej nitki na kadrze trenerskiej Błachowicza: „Zmarnowany potencjał przez złą taktykę.”
foto.: ufc.com

Dopiero co obchodził 20-lecie pracy trenerskiej, a dzisiaj Mirosław Okniński jest już niesiony kolejnym sukcesem Michała Oleksiejczuka w UFC, którego od pewnego czasu współprowadzi. Na tej samej gali w Pradze mierzył się i sromotnie przegrał z kolei Jan Błachowicz, który walczył prawdopodobnie o miano kolejnego pretendenta do tytułu półciężkiej. Trener Okniński swoim zwyczajem przeanalizował na Facebooku przyczynę porażki Janka, która jego zdaniem tkwi w kadrze trenerskiej:

Janek wielki potencjał, zmarnowany przez złe przygotowania i złą taktykę. WCA spadło z rankingu klubów na 10 miejsce. Złe przygotowania fizyczne, brak dobrej rozgrzewki i wsparcia. Oni przyjechali (z nim) na wycieczkę a nie na wojnę. Oleksiejczuk przyjechał wygrać.

Trener Janka nie wierzył w wygraną. Zero planu, dwa kroki do przodu, cztery do tyłu, brak rozgrzewki, spięcie przed walką. Usztywnienie Janka to jego największy problem o którym mówię od lat.

Kurwa, ktoś musi im powiedzieć że żyją w świecie fantazji, przekonani, że wszystko wiedzą, a tu taka lipa. Brak planu, rozgrzewki, spinka fizyczna i psychiczna. Tragedia, ja się na tym znam i mówię wprost. Co do szacunku to Janek go ode mnie ma. Jego team trenerski nie, bo spierdolił robotę, a Janek na tym straci najwięcej.

Sam zainteresowany Jan Błachowicz póki co przekazał fanom krótką krótką informację:

Kurz po walce już opadł, nie tak sobie to wyobrażałem. Było fajnie, było dobrze i nagle zgasło światło. Patrzę, sędzia przerwał walkę i myślę „co się stało?” Nie załamujemy się, zlizujemy rany. Chrząstka w nosie trochę naderwana. Jeszcze jadę sprawdzić do rehabilitanta łokieć i kolano, bo trochę bolą. Myślę, że 2 lub 3 tygodnie i będę mógł wrócić na matę. Nie poddajemy się, tyramy dalej. Wracamy bardzo szybko.

Podziel się ze znajomymi
  • 153
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
Nandi LDarekKapPrimoBambo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nandi L
Gość
Nandi L
Offline

Trener Okniński Ma swoje 5minut

Darek
Gość
Darek
Offline

TrzebA było walczyć zachowawczo jak przez pierwszą i drugą rundę ,po co ten odkryty atak , walka mu się znudziła ?!

Kap
Gość
Kap
Offline

Niestety, ale Trener ma rację – na cohones ktoś pisał po pierwszej rundzie, że jak Jano nie zacznie chronić wykrocznej, to padnie w trzeciej rundzie – tak było. Santos wygrał game planem, a Jano przegrał jego brakiem…

Bambo
Gość
Bambo
Offline

Przez dwie rundy nie było źle. Pytanie czy ta szarża w trzeciej rundzie to był wymysł Janka, czy też narożnik mu tak podpowiedział?
Niezależnie o tego Mirek nie powinien się w ten sposób głośno wypowiadać o kolegach po fachu (nawet jeżeli ma rację).

Primo
Gość
Primo
Offline

Czy to samo powiedzialbys o slynnej szkole z Lublinca ? Mowie o MMA EXTREME ? Tak tylko pytam 🙂

M. Michalak
Użytkownik

Pamiętam że po walce Kołecki vs Bobrowski było jechanie ze mirek złą taktykę stworzył.

moon
Gość
moon
Offline

Liczyłem po cichu od jakiegoś czasu na walkę o pas bo w podświadomości miałem wrażenie ze ktoś Błachowicza moze zweryfikować w ten sposób iniestety stało sie. WCA to dla mnie taki team jakSzpilka bokser. Dużo pierdolenia mało umiejętności. Mam nadzjieje ze Janek jeszcze powalczy o wysoka stawkę i bedzie dobrze. Mirek ma racje. W mojej ocenie trzeba w końcu mowić prawdę w ryj w mma bo to celebryckie pierdolenie, pompowanie sie nawzajem do niczego dobrego nie prowadzi.

Przemek
Gość
Przemek
Offline

W końcu Ajtuj też tam chodzi trenować:). Jano był sztywny jak dla mnie. Wiało nudą i nie próbował zaryzykować a jak już to zrobił to wylądował na ziemi. Chyba za dużo się wypowiadał o tym że po tej walce następna będzie o pas… Sam sobie nakręcił ten hype i go nie wytrzymał. Byle żeby nie przegrać bo następna o pas ale żeby coś zrobić by wygrać też nic… Tak jak Pan Mirek mnie irytuję że wszędzie się w trąca i jak to się nie zna tu się z nim zgadzam w 100% (w końcu jego zawodnik wygrał to teraz gada)