Namajunas: „Jędrzejczyk osiągnęła już szczyt w MMA. Nie wiem czego może jeszcze szukać.”

19 Luty 2019
1

Zbliżające się UFC 237 w maju i powrót mistrzyni Rose Namajunas po długiej nieobecności, to dobry moment żeby zrobić nieco hałasu. We wczorajszej rozmowie z ESPN, posiadaczka pasa kategorii słomkowej opowiedziała dlaczego zdecydowała się wybrać walkę na terenie wroga – czyli w Brazylii, gdzie zmierzy się z niebezpieczną Jessicą Andrade:

Wtedy daję z siebie najwięcej, poza tym to świetna okazja. Nigdy nie chciałam walczyć poza USA, ale pamiętam jak mieszkałam w Indonezji w warunkach bez bieżącej wody i elektryczności. Po tym doświadczeniu bardzo się rozwinęłam mentalnie. To coś co nienawidzisz i kochasz jednocześnie. Oczywiście, że chciałabym walczyć u siebie, ale w sportach walki nie chodzi o to, żeby czuć się komfortowo. Dlatego wybrałam, żeby walczyć w Brazylii (zaoferowali mi również Las Vegas w marcu).

Maj 2019 to będzie równo 13 miesięcy odkąd drugi raz pokonała Joannę Jędrzejczyk i jednocześnie po raz pierwszy obroniła swój pas. Od tamtej pory pauzowała, aby wyleczyć kontuzję szyi. Wydawałoby się, że długa przerwa będzie nie w smak organizacji, która wolałby aby Rose broniła pasa. Stroną, która robiłą najwięcej szumu wokół cały sprawy była jednak wspomniana Polka, która za wszelką cenę próbowała doprowadzić do trzeciego starcia:

(UFC nie wywierało presji na powrót) Nie bezpośrednio. Pytali mnie jedynie o moją kontuzję i kiedy będę gotowa. Uszanowali moją przestrzeń i pozwolili mi robić swoje. W zasadzie to Joanna była jedyną, która próbowała wytworzyć ciśnienie. Zaoferowali mi udział na wcześniej karcie, którą odrzuciłam, ale to w sumie wszystko ze strony UFC.

Wspomniana JJ stoczyła w międzyczasie wygrany pojedynek z Tecią Torres oraz jednostronną walkę w 125 lbs z Valentiną Shevchenko , która zdominowała ją w każdej płaszczyźnie. Po tej przegranej, JJ porzuciła pomysł podbicia dywizji muszej i postanowiła wrócił do 115 lbs gdzie odnosiła największe sukcesy. Pytanie czy ma po co wracać:

Jesteśmy dwójką zupełnie innych mistrzów i ludzi. Nie pozwalam jej mnie zirytować. Fajnie, że wraca do słomkowej, ale ona już osiągnęła swój szczyt. Była najbardziej dominującą mistrzynią, ma swoją spuściznę. Teraz walczyła z Valentiną, która zdominowała ją przez większość pojedynku. Nie wiem co jeszcze Jędrzejczyk może osiągnąć, poza (po prostu) walkami.

Podziel się ze znajomymi
  • 76
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Nandi L Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nandi L
Gość
Nandi L
Offline

Ciebie Różo🤨?