Video: Ngannou brutalnie rozprawił się z Velasquezem w 26 sekund na UFC on ESPN 1

18 Luty 2019
8
Video: Ngannou brutalnie rozprawił się z Velasquezem w 26 sekund na UFC on ESPN 1
foto.: ufc.com

Chciałoby się napisać, że Cain Velasquez ma długą historię w otwieraniu dużych kart, które jednocześnie są początkiem współpracy pomiędzy UFC a dużymi telewizjami, ale to naprawdę krótkie historie. Za pierwszym razem, gdy walczył na debiutanckiej rozpisce UFC on FOX 1 został znokautowany przez Juniora dos Santosa w 64 sekundy. Na dzisiejszej UFC on ESPN 1, Francis Ngannou odprawił go w ekspresowe 26 sekund! Duże znaczenie miała dziwna kontuzja kolana byłego mistrza wagi ciężkiej, ale i tak zdążył wcześniej zainkasować kilka mocnych ciosów. Zobaczcie sami:

Po wszystkim, szczęśliwy Francis Ngannou podsumował:

Po pierwsze dziękuję ludziom w Phoenix, UFC i ESPN. Dedykuję to zwycięstwo mojej zmarłej ciotce, która odeszła w 2018. Obiecałem Wam, że wróciłem i zobaczycie mnie tu jeszcze. Mówiłem, że mam dla Was niespodziankę. Liczę, że Wam się podobało. Wszystko działo się naprawdę szybko i nawet nie wiedziałem, że to się stało. Czułem się dobrze i jestem tu, aby się dobrze bawić. Czekałem na to starcie 2 lata by coś sobie udowodnić. Jestem zaszczycony, że mogłem się z nim zmierzyć.

A przegrany Cain Velasquez zapowiedział szybki powrót po dzisiejszej porażce:

Oddajcie Francisowi należne brawa. Przyszedł tu i zrobił swoją robotę. Zbliżyłem się do niego nieco za wcześnie. Życzę mu jak najlepiej, ma ogromny talent. W wyniku jego ciosów coś stało mi się w kolano, ale tak naprawdę po prostu podszedłem do niego zbyt blisko. Jak tylko wydobrzeję to wrócę. Byłem bardzo dobrze przygotowany, ale to właśnie dlatego ten sport jest tak wspaniały. Przepraszam za swój występ.

Poniżej pełne wyniki UFC on ESPN 1:

Walka wieczoru:
265 lbs: Francis Ngannou (13-3) pokonał Caina Velasqueza (14-3) przez KO (ciosy), Runda 1, 0:26

Co-main event:

155 lbs: Paul Felder (16-4) pokonał Jamesa Vicka (13-3) jednogłośną decyzją (30-27, 30-27, 29-28)

Karta główna:

115 lbs: Cynthia Calvillo (8-1) pokonał aCortney Casey (8-7) jednogłośną decyzją (29-28,  29-28, 30-27)
145 lbs: Kron Gracie (5-0) pokonał Alexa Caceresa (14-12) przez poddanie (RNC), Runda 1, 2:06
170 lbs: Vicente Luque (15-6-1) pokonał Bryana Barberenę (14-6) przez TKO (kolana i uderzenia), Runda 3, 4:54
145 lbs: Andre Fili (19-6) pokonał Mylesa Jury’ego (17-4) jednogłośną decyzją (29-28, 29-28, 29-28)

Karta wstępna:

135 lbs: Aljamain Sterling (17-3) pokonał Jimmiego Riverę (22-3) jednogłośną decyzją (30-27, 30-27, 30-27)
135 lbs: Manny Bermudez (14-0)pokonał Benito Lopeza (9-1) przez poddanie (Duszenie Brabo), Runda 1, 3:09
125 lbs: Andrea Lee (10-2) pokonała Ashlee Evans-Smith (6-4) jednogłośną decyzją (30-27, 30-27, 30-27)
155 lbs: Nik Lentz (30-9-2) pokonał Scotta Holtzmana (12-3) jednogłośną decyzją (29-28, 29-28, 29-28)

Karta przedwstępna:

145 lbs: Luke Sanders (13-3) pokonał Renana Barao (34-8) przez KO (uderzenia), Runda 2, 1:01
115 lbs: Emily Whitmire (4-2) pokonał aAleksandrę Albu (3-1) przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 1, 1:01

Podziel się ze znajomymi
  • 78
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
spostrzegawczyamatorNandi LarturPrimomoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
spostrzegawczyamator
Gość
spostrzegawczyamator
Offline

Sorry ale jak ktos wierzy w to cale UFC to jest pierdolniety na glowe. Jednego goscia lapia w kolko za doping i gowno mu robia, drugi wyglada jak po porzadnym cyklu na trenabolonie… wymieniac dalej sie nie chce. Faworyzowanie jest w tej federacji, juz KSW jest 100 razy uczciwsze bo przynajmniej Kto Sterydow Wiecej

Nandi L
Gość
Nandi L
Offline

Szkoda

artur
Gość
artur
Offline

Panie redaktorze Wojtku to „brutalnie rozprawił” w tytule trochę naciągane jeśli wszyscy widzieliśmy, że to to była ewidentna kontuzja pana Velazquez’a, bez udziału pana Ngannou…

Primo
Gość
Primo
Offline

Kibicowalem Cainowi i……dalej kibicuje 🙂

moon
Gość
moon
Offline

Ngannou wyglada tak jakby z Bonesem razem odzywki w hurcie kupowali taniej 😉

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

I mamy jasność sytuacji.

Przemek
Gość
Przemek
Offline

Cain padl i mial grymas na twarzy? Od kiedy sie tak zdarza po KO? Buzia go bolala czy ząb? Gosciu się zwinął bo chyba coś kolana nie wytrzymały. Cain się sypie jak domek z kart. Dawno przestał się liczyć w tej grze (od kiedy jest USADA)

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Mówiłem że prawdopodobnie tak to się skończy. Francis nabrał ponownie wiatru w żagle, a Barao…. Nie mogę uwierzyć. Sterling też mega kocur i pokładam w nim duże nadzieje.