Fabiński bez kontraktu UFC od przegranej z Prazeresem: „Myślę, że to kwestia czasu.”

20 Marzec 2019
0

To już 4 miesiące od czasu pierwszej, tak mocnej przegranej Bartosza Fabińskiego (14-3) w karierze, gdy zderzył się z mocniejszym tego dnia Michelem Prazeresem na gali w Argentynie. „Rzeźnik” jakiego znamy nie istniał po zaledwie 62 sekundach, a wśród fanów pozostała jedynie nadzieja, że Polak odbije się w kolejnym pojedynku. Nie wiadomo jednak kiedy miałoby to nastąpić, bo od tamtego czasu zawodnik pozostaje bez kontraktu i póki co nie widać końca negocjacji:

Rozmowy cały czas trwają. Nie do końca możemy dogadać się co do warunków i tyle. Myślę, że to kwestia czasu.

Fabiński stoczył dla UFC w sumie cztery pojedynki, z czego trzy z nich zwyciężył. Jego zwycięstwa były skuteczne, jednak nie były piękne dla oka, bo były efektem piętnastominutowej strategii polegającej na kontroli i zdobywaniu punktów. Nie da się ukryć, że fani oraz sama organizacja stawiają przede wszystkim na krwawe show. Miejmy jednak nadzieję, że wypracowanie złotego środka pomiędzy stronami jest rzeczywiście kwestią czasu.

Podziel się ze znajomymi
  • 4
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o