FEN 24: Andrzej Grzebyk znokautował Gniadka i liczy na trzeci mistrzowski pas

17 Marzec 2019
0

Świat to za mało dla podwójnego mistrza FEN Andrzeja Grzebyka, który po zdobyciu kolejno pasa w 84 kg, wczoraj w 77 kg, ma już w głowie pomysł na trzecie mistrzostwo:

Kategoria 77 kg to był strzał w dziesiątką. Lepszego startu w półśredniej nie mogłem sobie wymarzyć. Jak coś to do 93 kg, bo jeszcze polskiego fightera z trzema pasami nie ma.

O samym Kamilu Gniadku z którym dał jedną z najlepszych walk tego roku, wypowiadał się w samych superlatywach:

Kamil był niepokonany w FEN. Mówiłem, że znokautuję go w 1 rundzie. Zrobiłem to ostatecznie w 3-ciej, więc ostatecznie nie rzucam słów na wiatr i zrealizowałem plan. Jak to mówią, jestem polskim królem nokautu, a Kamil postawił mi mocne warunki. Wciąż wróżę mu świetlaną przyszłość w MMA i cieszę się, że wszystkim się podobało.

Zgodnie z rozmową przed walką, którą przeprowadziliśmy w oparciu o słowa Andrzeja, podwójny czempion nie kłamał, czym mógł skołować Gniadka, gdy niemal poddał go w parterze:

Mój trener podwójny czarny pas w judo i BJJ z którym dużo pracujemy, miał plan aby zaskoczyć Kamila. Wiedziałem, że będzie chciał mnie sprowadzić ale byłem pewny, że w jego płaszczyźnie też będę kotem. Wydaje mi się, że niewiele brakowało żeby poddać go balachą. Cały czas jednak się kręcił i nie dało się skontrować nadgarstka. Myślałem, że już to mam… Nie ukrywajmy, Kamil jest dobrym grapplerem. Nie udało się go poddać, ale udało się go ubić.

Podziel się ze znajomymi
  • 48
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o