Kamila Porczyk przed FEN 24: „Nie odpuszczę Anicie w klatce.”

16 Marzec 2019
1

Kamila Porczyk po ważeniu FEN 24, na którym spotkała się oko w oko z Anitą Bekus i o dziwo, była spokojniejsza niż zwykle:

Nie wypadało mi jej straszyć, bo jest moją fanką. Ale nie odpuszczę jej jutro w klatce. Jej strategia była dobra tylko na chwilę obecną, natomiast w sobotę wszystko się zweryfikuje… żartuję, Anita to miła, bardzo sympatyczna i nietoksyczna dziewczyna. Nie ma co się wygłupiać i udawać kogoś kim się nie jest. Emocje często biorą górę, choć może nie zawsze wychodzi mi to na dobre. Miło mi, że ktoś (Anita) jeszcze pamięta Kamilę, która kiedyś była fitneską i jeszcze się mogła na niej wzorować. Także miło mi.

Nie mogliśmy pominąć tematu 1,5 kg nadwagi, po raz pierwszy w jej karierze MMA gdy nie zrobiła wymaganego limitu:

Już nie chcę gadać, że jak zwykle coś. Przygotowania były na wariackich papierach i to po 2 latach przerwy, więc ja nie powinnam się w ogóle godzić się już w życiu na żadną walkę. Podjęłam jednak wyzwanie i po czasie system immunologiczny zaczął mi szwankować. Przez 3 tygodnie chorowałam, brałam antybiotyki i z wyrzutów sumienia przed zbliżająca się walką poszłam na trening, a rano stan podgorączkowy, dętka totalna. Lekarz przedłużył mi antybiotyk i zalecił, aby siedzieć w domu.

Więcej w wywiadzie powyżej.

Podziel się ze znajomymi
  • 55
  •  
  • 0
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
moon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Ja jeszcze jestem fanem od lat. Proszę to przekazać panie redaktorze😎