Marcin Najman o wizycie w KSW, rewanżu z Biggisem i Bufferze na Boxing Night 15

10 Marzec 2019
14

Marcin Najman chwilę po konferencji prasowej Boxing Night 15 na której po raz pierwszy spotkał się z Richardem Bigisem od czasów walki na Stadionie Narodowym:

To był nasz pierwszy kontakt od czasów pierwszego starcia. Cieszę się, że zgodził się na rewanż i słowa dotrzymał. Jest pewny siebie i dziwne, żeby nie był bo wygrał ze mną. Nie umniejszam jego zwycięstwu, ale on się specjalizuje w walkach MMA i K-1, a nawet tych bez zasad bo widziałem wczoraj nagranie. Na płaszczyźnie bokserskiej, jeżeli będę zrowy i przygotowany kondycyjnie oraz mentalnie, to jestem w stanie z nim wygrać bo mam w rekordzie lepszych zawodników.

Jak wiemy, pierwszy pojedynek przerwała kontuzja obu rąk. Prawa została zoperowana i wyleczona, jednak pozostaje kwestia innych urazów:

Zacząłem trenować 3 dni temu, ręka jest w lepszym stanie niż przed operacją i z każdym dniem będzie coraz lepiej. Tak jak lekarz powiedział, tak postęp jest zgodnie z kalendarzem. Jeżeli Marcin Najman przygotuje się na 27 kwietnia na 100% biorąc pod uwagę pozostałe kontuzje, to będę gotowy ogółem w 80%. Lewa ręka nie jest taka jak prawa. Ona się zabliźniła przez te 2 lata. Ja jednak mam zamiar nokautować prawą.

Z ciekawostek zahaczyliśmy także o jego niedawną wizytę w siedzibie KSW, która z miejsca wywołała szereg spekulacji odnośnie jego powrotu do formuły mieszanej:

Przechodziłem koło siedziby KSW z tragarzami i postanowiłem zajrzeć (śmiech). Myślę, że to nie czas ani miejsce, bo nie czuję się upoważniony żeby dzisiaj o tym mówić. Nie ja jestem o tym, żeby pewne rzeczy ogłaszać.

Widziałem się z Maciejem Kawulskim. Słuchajcie… przed walką o mistrzostwo Europy w 2016 nie miałem żadnych materiałów na temat rywala. Maciek podesłał mi wówczas nagrania, żebym mógł się lepiej przygotować. Zachował się z klasą i to pomogło mi w zwycięstwie. Myślę, że nie wydarzyło się nic aż tak wielkiego, żebyśmy nie mogli usiąść, przywitać, porozmawiać czy napić się kawy. Ja kilkukrotnie spotkałem się z Maciejem po mojej walce w KSW i zawsze sobie rękę podawaliśmy. Padło wiele gorzkich słów, ale padły z obu stron i nie ma co drążyć. Ale powtarzam, ja tu niczego nie ogłaszam. Nie jestem w ogóle od tego. Przechodziłem, wpadłem na kawę i poszedłem dalej.

Nie zabrakło również wątku Bruce’a Buffera na kolejnej Boxing Knight 15 w Starachowicach.

Podziel się ze znajomymi
  • 35
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Major z BombasuMarekPrimomoonLamikoboy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Major z Bombasu
Gość
Major z Bombasu
Offline

Kto uważa że Marcin Najman jest pełnoprawnym zawodnikiem – łapka w górę. Kto uważa że freakiem łapka w dół

Marek
Gość
Marek
Offline

„El Cholesterol” znowu zbierze baty, albo „akurat kontuzja po 50 sekundach”. No cóż. Dopóki na zbieraniu wpiernicz będzie w stanie coś jeszcze zarobić i wydoić z rynku, to „bokser” Najman będzie to czynił…

Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

Wojtek , wiesz co podziwiam cie zachowujesz powazna mine podczas wywiadow z naszym narodowym skarbem, ktorego wszyscy wokolo oszukuja itd. Moim skromnym zdaniem powazni dziennikarze jak ty nie powinni dac El Salcesonowi po jego wszystkich przekretach istniec w mediach bo to tylko pozywka dla tej gnidy niestety z mojego rodzinnego miasta:(

Primo
Gość
Primo
Online

Czy brales udzial w tych wszystkich sytuacjach , czy po prostu zadzialal insynkt stada i cisniesz , bo wszyscy cisna ?

moon
Gość
moon
Offline

Niech sobie przekręca kogo chce, jak sie frajerstwo daje ich pech. Organizuje gale, daje ludziom powalczyć wiec póki co nie wsadzamy mu chooja w doope 🤡

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Był moment, kiedy tego pajaca Najmana KSW pewnie potrzebowało – bo każdy chciał przecież zobaczyć jak Pudzian spuszcza mu lanie.. nakręcała się maszynka promocyjna itd… ale teraz? Jeśli „włodarze KSW” (kur… kocham to słowo) zatrudnią znowu Najmana na chłopca do bicia, to będzie już totalne dno. Znam też z pierwszej ręki te wszystkie „charytatywne akcje” Najmana… Jaka to jest ściema do kwadratu… to lepiej nie mówić 😉 Ale cóż. Różal jest tylko jeden i podrabianie go słabo się kończy…

Marek
Gość
Marek
Offline

Niestety ale dopóki na gębie Najmana będzie można cokolwiek zarobić, to KSW zaprosi go do tańca. Też wolałbym żeby na tym etapie KSW trzymało bardziej sportowy poziom. Byleby tej ewentualnej walki „El Cholesterola” nie reklamowali jako walki sportowej 🙂

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

Najman przyda się KSW, wielu Polaków po prostu chce zobaczyć jak nasza najwiękza nadzieja boksu dostaje lanie od takiego Popka czy innego freaka 🙂 W tym biznesie liczy się przede wszystkim hajs, jak ten się zgadza to i najwięksi wrogowie się dogadają.

TwójStary
Gość
TwójStary
Offline

Nie pierdol Najman, jaka walka, żadnej walki nie będzie, bo na 100% kontuzja, a jak nie przed walką to w 3 sekundzie. Jak ten gość utrzymuje się na powierzchni tego całego gówna to nie wiem. Do tego ma talent nieprzeciętny, przyznaję. Karaluchy wyginą, a najman dalej będzie odnosił kontuzje przy organizowanych przez siebie walkach.

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Przeciwnik dla Jurasa w razie kontuzji jego rywala. PPV eksploduje 🤣

moon
Gość
moon
Offline

Prawda jest taka ze Najman byl dobrym narzędziem dla kaeswu żeby rozreklamować tą firmę i udało się to im bardzo dobrze. Nienawiść medialna Najmana i Pudziana rozgrzała publike do tego stopnia ze potem wszystko poszło juz gładko. Biznes to biznes i Najman czasem potrafi coś zrobic dobrego w zwiazku z tym czy dla kogos czy nawet dla siebie.

moon
Gość
moon
Offline

No i wyjechał jednak z tego Torunia czyli Trybson dużo pierdoli mało robi 😎

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Z tego był znany w Warsaw Shore już 😉 gąski same przychodziły