Paweł Jóźwiak po FEN 24: „Jesteśmy drudzy w Polsce, ale to kwestia czasu.”

17 Marzec 2019
4

Paweł Jóźwiak w oficjalnym podsumowaniu FEN 24 w Warszawie, gdzie na bieżąco przekazał zebranym dziennikarzom swoje pierwsze spostrzeżenia po gali na Torwarze:

Jestem zadowolony, ale zmęczony. To była trudna, kto wie czy nie najtrudniejsza gala w ostatnim czasie. Niby jesteśmy tu po raz czwarty, ale Warszawa nie jest łatwym rynkiem. Chcieliśmy pokazać, że to my jesteśmy czołową polską organizacją i że my rozdajemy karty w stolicy. Postaraliśmy się i zrobiliśmy dobrą robotę. Frekwencja była dobra, bo momentami był komplet, a my ze swojej strony daliśmy fanom dobrą kartę walk. Zaznaczam, że póki co druga organizacja w kraju ale to tylko kwestia czasu. Największą i jedyną konkurencją jest KSW, gdzie dzieli nas dekada ale dajcie nam trochę czasu. Moi wspólnicy i współpracownicy wypruwamy sobie flaki, by zapewnić najlepsze show. To nie jest łatwe, ale mamy swój cel i myślę, że będzie dobrze.

Podsumowanie karty tradycyjnie od najważniejszych pojedynków. W tym wypadku od mocnej obrony tytułu przez Arkadiusza Wrzoska:

Arkadiusz Wrzosek to prawdziwy mistrz i zasłużył na walkę wieczoru. Nie chciał słabego rywala i nie kalkulował. Zrobił to co do niego należało. Cieszę się, że mamy takiego wielkiego mistrza. Dzisiaj przedłużyliśmy z nim kontrakt na 3 lata.

Nie sposób pominąć podwójnego mistrza Andrzeja Grzebyka, który zapisał się w historii organizacji jako pierwszy czempion dwóch dywizji i ten, który jako pierwszy znokautował Kamila Gniadka:

Bardzo mi się podobała walka Grzebyk vs Gniadek. Myślę, że ten pojedynek mógł skraść serca fanów i jestem dumny, że historia rozgrywa się na naszych oczach. Przed Andrzejem świetlana przyszłość. Myślałem, że jak dostanie kogoś z parterem to będzie lipa, ale pokazał że odrobił lekcję i jest na tym poziomie. Był bliski poddania Kamila i zakończył to przez TKO.

W kwestii Freak Fightu było krótko:

Skupmy się na sporcie, to było show. Pracujemy nad tym, żeby MMA i K-1 dotrzeć do main streamu, żeby ludzie zobaczyli prawdziwy sport. To się udało, bo zobaczyli to widzowie którzy normalnie by gali nie oglądali.

Podziel się ze znajomymi
  • 116
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BoloJangLamikoboymoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

„cierpliwy i kamień ugotuje” 😀 😀

moon
Gość
moon
Offline

Niech Jóźwiak weźmie jakis stoperan na wstrzymanie póki co. Przed FENem jeszcze pracy w chuj zaczynajac od DROBIAZGÓW kończąc na konkretach. Jóźwiak jest za mały na konfrontacje z kaeswu. Niech przysiadzie na dupie naleje sobie drinka i sie ogarnie 😎

BoloJang
Gość
BoloJang
Offline

no przede wszystkim to niech sobie posypie…no chyba że ten szczękościsk to mu się tak przed galą objawił hehe, zresztą może Pan Igor był i to wszystko przez niego kurde fele 🙂

BoloJang
Gość
BoloJang
Offline

Jóźwiak karty w stolicy rozdaje i ten jego angielski 🙂 Jaka druga, druga to jest famemma.