PLMMA 78: Paweł Trybała o powrocie i wiszącej w powietrzu walce z Najmanem

14 Marzec 2019
6

Paweł Trybała chwilę po konferencji prasowej PLMMA 78, promującej m. in. jego powrót po kontuzji gdzie zmierzy się z doświadczonym w amatorstwie Gerardem Bąkiem:

Nie lekceważę przeciwnika i przygotowuję się bardzo ciężko. Dzisiaj miałem trzy rundy po 6 minut i bez problemu zrobiłem je nie oszczędzając się, nie uciekając po kątach. Dlatego uważam, że mój tlen jest na bardzo wysokim poziomie i jestem pozytywnie zaskoczony. Porównałbym to do tej samej formy sprzed roku. Szybkość jeszcze wzrośnie, siła jest, jest dobrze.

Teraz, gdy „Trybson” ma rodzinę to przestoje takie jak ten spowodowane niebezpiecznym urazem, na pewno skłaniają go do większych refleksji:

Moja rodzina zareagowała po kontuzji negatywnie na mój powrót. Ja pokochałem ten sport i MMA stało się moją wielką pasją. Ciężko żyłoby mi się bez treningów i walk. Czuję, że bardzo tego potrzebuję tak jak tlenu i nie chcę bez tego żyć. Do pewnego momentu człowiek czuje się niepokonany, ale gdy wchodzi w grę rodzinę i kontuzja to zaczyna się wszystko analizować. Jak już to się stanie, to zaczyna się myśleć o skutkach. Bo przecież chciałbym móc dać jeszcze rodzinie radość i szczęście, być w pełni sprawnym żeby z dzieciakami móc się wygłupiać. Na szczęście wyleczyłem się i wraz z tym jak odeszła kontuzja to przeszły obawy. Chcę walczyć i liczy się to co tu i teraz. Do pewnych rzeczy podchodzę jednak mądrzej.

W wywiadzie poruszyliśmy również wątek rozpoczęty na konferencji, w którym była mowa o odkopanym pomyśle na starcie z Marcinem Najmanem na gali, którą wg naszych informacji telewizja Polsat ma zorganizować w czerwcu:

Gdzieś tam jestem w trakcie rozmów z fajnymi możliwościami i warunkami. Szkoda byłoby tego nie wykorzystać, bo fajnie byłoby w końcu zacząć odcinać kupony od tego na co ciężko pracowałem.

A na samej konferencji dodał:

Na ten moment nie mogę się jeszcze wypowiadać w tej kwestii, bo żadne formalności nie zostały zrealizowane. Jeżeli dojdzie do tej walki, to Marcin Najman zostanie upokorzony w każdej płaszczyźnie. Mogę go pokonać w stójce lub w parterze. Będzie klepał jak Najman, czyli jak zawsze.

Podziel się ze znajomymi
  • 137
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AsdPrimoKalbarW. Mrozowskimoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Asd
Gość
Asd
Offline

Trybson udowadnia ze najman w jego kwestii się nie pomylił

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Telewizja Polsat?

Primo
Gość
Primo
Offline

no to przedluzajac juz tradycje 😀

Primo
Gość
Primo
Offline

Rozumiem . Ktos kradnie Twoja prace dla wlasnych profitow , tez bym to scigal 😉

moon
Gość
moon
Offline

Ciekawe w jakiej wadze beda walczyc bo Najman wazy chyba ze 110 kilo jak nie wiecej. Utuczył się jak świnia. Ciekawe czy po swojej walce bokserskiej znowu nie dozna 16 kontuzji. Moglaby sie odbyc w koncu ta walka, daliby sobie po ryjach i jeden z nich „nie wyjechałby skądś tam ;)”