Podwójny mistrz DSF/FEN Dominik Zadora: „Chciałbym być numerem 1 na świecie.”

27 Kwiecień 2019
0

Wczorajsze zwycięstwo Dominika Zadory z byłym mistrzem DSF Marcinem Mazurkiewiczem, mocno przypieczętowało jego pozycję w rankingu polskiego kickboxingu, z czego podwójny mistrz DSF/FEN doskonale zdaje sobie sprawę:

Udało się, mam pasy dwóch największych organizacji w Polsce. Gdzieś już zapisałem się w historii rodzimego K-1 i jestem z tego bardzo dumny. Oba pasy ciężko było zdobyć, dlatego każdy z nich jest wiele wart, są bezcenne.

Wygrana z Mazurkiewiczem przyszło zaskakująco szybko, bo przez TKO w 2 rundzie:

Spodziewałem się, że będzie twardy pojedynek, ale nie wiedziałem że tak szybko. Spodziewałem się, że to może stać się gdzieś w 4 lub 5 rundzie.

Plan taktyczny został spełniony. Starałem się na początku wyczuć go jak stoi. Widziałem, że mieszał nogami, nie blokował low kicków. Zauważyłem, że lewa ręka mu spada a my trenowaliśmy lewy prosty, prawy sierpowy, aż w końcu wszedłem zdecydowanie. Gdy padł to wiedziałem, że go odcięło i nie chciałem go już wypuścić.

Mistrzostwo dwóch organizacji to oczywiście solidny argument do wykorzystania na przyszłość:

Prezesie, widzimy się w październiku na obronie. Oczywiście jest to argument do negocjacji i na pewno na tym skorzystamy w rozmowach.

A w kontekście przyszłości, Dominik liczy że jest na dobrej drodze na szczyt również poza granicami Polski:

Mam nadzieję, że to jest kolejny szczebel, gdy będę mógł wyjść jeszcze wyżej, do światowych organizacji. Zarabiać większe pieniądze i walczyć z coraz większymi nazwiskami. Sukcesywnie pniemy się w górę. Chciałbym być numerem 1 na świecie. W Europie jest również wielu fighterów z którymi mógłbym toczyć zacięte boje.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o