Tomasz Babiloński: „Haratyk i Skibiński dostaną rywali zza granicy, bo w Polsce nie mają z kim walczyć.”

09 Kwiecień 2019
2
Tomasz Babiloński: „Haratyk i Skibiński dostaną rywali zza granicy, bo w Polsce nie mają z kim walczyć.”
foto.: babilonmma.pl

Ósma gala Babilon MMA szykuje się niezłego killera pośród dotychczasowych gal Tomasza Babilońskiego, który na 11 maja przygotował cały zastęp sportowych pojedynków, a wśród nich aż dwa pojedynki o pas – Daniela Skibińskiego Rafała Haratyka. Teraz pozostaje zadanie o wiele trudniejsze, bo trzeba znaleźć im odpowiednich rywali:

Dla obydwu przygotowujemy zagranicznych zawodników, bo tak naprawdę nie mają z kim walczyć w Polsce. Już wkrótce ogłosimy nazwiska przeciwników. I Daniel Skibiński, i Rafał Haratyk wcale nie będą faworytami pojedynków mistrzowskich… Taki jest mój model sportowy prowadzenia zawodników i organizowania gal – każdy kolejny rywal musi być mocniejszy. I tak będzie w przypadku Daniela i Rafała. Muszą być gotowi na najtrudniejsze wyzwania.

Wcale nie mniej ciekawie zapowiada się drugi występ Michała Kity w starciu z Łukaszem Brzeskim, oraz kolejne starcie Daniela Rutkowskiego, którzy dotychczas nie zawodzili:

Michał Kita stoczył bardzo dobrą walkę na naszej poprzedniej gali w Żyrardowie i nie ma co robić przerw, skoro jest w takim gazie. Tym razem zmierzy się z Łukaszem Brzeskim (6-1, 4 KO, 2 SUB), który na naszej szóstej gali w Raszynie pokonał Michała Orkowskiego. Po 1,5-rocznej pracy promocyjno-organizacyjnej mamy w grupie kilku świetnych zawodników, którzy przyciągają fanów na trybuny. Kolejnym po Haratyku, Skibińskim i Kicie, jest były reprezentant kraju w zapasach Rutkowski. Do końca tygodnia ogłosimy nazwisko jego oponenta. To będzie fighter MMA, który odważnie jeździe i bije się na zagranicznych galach. Eksperci, z którymi rozmawiałem na temat zestawienia Rutkowskiego z tym właśnie zawodnikiem, są zdania, że to będzie niesamowity bój dwóch walczaków.

W rozdaniu nie zabrakło powiewu świeżości. W tej roli wystąpi niebezpieczny Adrian Błeszyński, który zmierzy się z zapowiedzianym Michałem Pietrzakiem:

Wiele lat temu Adrian Błeszyński stoczył dwie walki w boksie zawodowym, ale mu nie poszło i postawił na Mieszane Sztuki Walki. Zauważyłem go na jednej z mniejszych gal, gdzie pokazał się z kapitalnej strony – to fighter, w którego warto zainwestować. Wiele razy zdarza się, że jadę i obserwuję chłopaków, którzy mają potencjał i trzeba dać im szansę. Błeszyński i Pietrzak mają podobne rekordy, wielką chęć aby wygrywać i to kolejne starcie, które rozgrzeje publiczności w hali i przed telewizorami.

Niebawem karta walk Babilon MMA 8 zostanie wzbogacona o kolejne nazwiska.

Podziel się ze znajomymi
  • 31
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Kalbarmoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Z tego co pamiętam Pietrzak to zapasnik. Poprawcie jeśli się mylę. A Błeszyński w starciu z Łopaczykiem pokazał, że zapasy są drogą. Mam nadzieję, że to poprawi i będzie fajna wojna. Co do Kity dają mu młodych Wilków z niskimi rekordami. Facet kończy mogliby mu dac kogoś jak on.

moon
Gość
moon
Offline

Ja już sobie wyobrażam te „ modele sportowe i pozasportowe” w mma….. 😎