Gracjan Szadziński o przegranej z Ziółkowskim: „Dostałem wpierdol i tyle.”

17 Maj 2019
2

Każdy kto oglądał ostatnie pojedynki Gracjana Szadzińskiego, mógł być zaskoczony jak bardzo Marian Ziółkowski przejął prowadzenie w walce na KSW 48. W rozmowie z reprezentantem Stargardu przy okazji sobotniej VFCL 10:

Nie poszło po mojej myśli, ale już pisałem o tym, więc nie chcę się tłumaczyć. Dostałem wpierdol i tyle. Pozostaje mi czekać z niecierpliwością na kolejny pojedynek. Tylko o tym myślę i chcę jak najszybciej wrócić do klatki. Teraz czeka mnie jeszcze operacja, więc muszę cierpliwie czekać.

U Mariana zaskoczyło mnie to, że tyle chciał walczyć w stójce. Spodziewałem się, że będzie chciał więcej kleić się do nóg. Zaskoczył mnie prawą i trochę mnie odcięło, za co szacunek do mojego rywala.

Przed samym pojedynkiem w Lublinie mówiło się, że zwycięzca może być kolejnym pretendentem. Jaki kierunek wobec tego wybierze teraz nasz rozmówca?

Czekam na decyzję włodarzy KSW, bo ja chciałbym walczyć częściej w roku, to oczywiście zależy również od mojego stanu zdrowia, a nie od ambicji bo nigdy nie byłem leniem. Mam jakieś problemy ze zdrowiem, co było widać w klatce. Muszę się wyleczyć i dopiero wtedy będę chciał walczyć. Po operacji czeka mnie jeszcze przerwa na regenerację, bo więzadła w kolanie muszą się zregenerować i wtedy będę myślał co dalej.

W wywiadzie również możecie posłuchać nieco więcej na temat dobrze zapowiadającej się VFCL 10 w sobotę, w Stargardzie.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
W.Mrozowskimoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Chociaż jeden chłopak z jajami. Nie pierdoli bez sensu tylko nazwał sprawy po imieniu.