Road FC 53: Le Banner kontuzjowany, Barnoui zdzielił rywala z liścia podczas konferencji

15 Maj 2019
5
Road FC 53: Le Banner kontuzjowany, Barnoui zdzielił rywala z liścia podczas konferencji
foto.: Road FC

Pamiętacie niedawne ogłoszenie udziału Jerome’a Le Bannera w majowej walce MMA? Jeżeli tak to pamiętacie pewnie specjalne miejsce, jakie legendarny francuz ma w sercach polskich fanów po tym jak wielokrotnie wycofywał się z pojedynków, które miały się odbyć u nas w kraju. Nie inaczej jest w przypadku sobotniej Road FC 53 w Południowej Korei, która dołączy do szeregu gal bez udziału JLB, bo ten raz jeszcze wypadł na ostatnią chwilę z powodu urazu pleców, wg portalu Asian MMA:

https://twitter.com/asianmma/status/1128141671881818112

W miejsce Francuza wejdzie Heo Jae Hyeok (1-1), który zaakceptował wyzwanie na ostatnią chwilę przeciwko promowanemu Aorigele (7-2).

Na tej samej gali Mansour Barnaoui zmierzy się z mistrzem Kwon A-Sol. Były zawodnik KSW wygrał 16-osobowy turniej, który gwarantuje mu podejście do mistrza i możliwość zdobycia miliona dolarów nagrody. Dzisiaj rano doszło już do pierwszego starcia, bowiem nieokiełznany Koreańczyk zrobił duży błąd, bowiem postanowił wejść w twarz kulturalnego Francuza. Ten dał się zepchnąć, ale w ramach kontry posłał soczysty Stockton Slap:

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Bolo78moonW.MrozowskiZawodnik32moon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

Mansur moglby byc maszynka do zarabiania pieniedzy, a przy tym gwarancja swiatowego MMA w Polsce
Widocznie zlote Pany nie takie zlote jak sie sami maluja

moon
Gość
moon
Offline

Pozbycie sie Mansoura z KSW było jednym z największych błędów w tej firmie. Pokazało w która stronę zmierza ten biznes.

moon
Gość
moon
Offline

Ten LeBanner to jakis żart. Niech nie robi z siebie pośmiewiska.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Zgadzam się, jak mówił Cejrowski: WON!