Joanna Jędrzejczyk „odzyskała ogień” do dalszego wyścigu po pas

15 Maj 2019
5
Joanna Jędrzejczyk „odzyskała ogień” do dalszego wyścigu po pas
foto.: facebook.com

Wydawało się, że wczorajsze „Wielkie ogłoszenie” w radio MMAjunkie będzie czymś wyjątkowym dla fanów, ale ostatecznie skończyło się jedynie na zapowiedzi nowej serii figurek z podobizną Joanny Jędrzejczyk, gdzie większość spodziewała się raczej ogłoszenia ważnego pojedynku. Korzystając z ekspozycji w mediach, Polka podkreśliła swoją gotowość do dalszej walki i zapowiedziała, że 2019 oznacza nową wersję jej samej:

Była i przyszła mistrzyni (podczas zapowiedzi). Nieważne co mówią ludzie, ja wiem co się wydarzy w najbliższych miesiącach. Będę chciała odzyskać tytuł i to brzmi jak dobry plan.

Nie mogę się doczekać. Zrobiłam dłuższą przerwę. Zresetowałam swoje ciało i umysł. Przyjechałam tu na Florydę na 5 tygodni, a w piątek wracam do Polski. Teraz podchodzę do tego na zasadzie „jakość ponad ilość”. Nadal trenuję ciężko, choć nie jestem w przygotowaniu do konkretnej walki. Nie mogę się doczekać, żeby rozpocząć swoje przygotowania. Czuję się tak jak się poruszam, jak myślę i jak bardzo jestem zmotywowana. Ogień, który teraz odczuwam sprawia, że nie mogę się doczekać obozu przygotowawczego po którym wejdę do oktagonu dla wszystkich fanów.

Zaledwie w sobotę Jessica Andrade odebrała Rose Namajunas mistrzowski tytuł, ale JJ zdążyła na swój sposób pogratulować jej zwycięstwa i jednocześnie przypomnieć ich pierwsze starcie wymownym zdjęciem na którym zadaje Brazylijce kopnięcie. Póki co nie wiadomo jednak czy JJ ma poza tym jakiekolwiek szanse na starcie numer 2 bez odbudowania się, wszak jest po trzech przegranych i byłby to swoisty fenomen walczyć o mistrzostwo z tak słabej pozycji:

Na razie nie wiemy kto będzie kolejnym oponentem dla Jessici i czy nasza walka się wydarzy. Teraz cieszmy się szczęściem Andrade, bo zasłużyła sobie na pas. Ciężko trenowała i jednocześnie szkoda mi Rose, dlatego wysłałam jej wiadomość okazującą szacunek. Mam nadzieję, że cieszy się że wszystko jest OK i może spokojnie chodzić, bo slam o matę był bardzo niebezpieczny.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
PrimoNandi LW.MrozowskiJanek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Online

Gdyby ta wiadomosc do Rose byla szczera i faktycznie chcialabys jej okazac szacunek ,to nie opowiadalabys o tym w mediach a tak to wiadomka , pod publiczke , bo to tak samo , jak postawic znajomemu browara i rozpowiadac o tym wszystkim wokol do konca imprezy. ;). Dobry pijar , pelikany lykna i o to jej chodzi , ale nie my.

Nandi L
Gość
Nandi L
Offline

Aśka jeszcze wróci na szczyt!!!

moon
Gość
moon
Offline

Według mnie słabe by było gdyby walkę o pas dostała zawodniczka która na 4 ostatnie walki przegrała 3 No ale w mma wszystko jest możliwe. Poza tym jak już kilkakrotnie pisałem w „dywizjach” kobiecych jest trzy cztery na krzyż zawodniczki nadające sie do walki o pas. Jędrzejczyk nauczyła sie dobrze manipulować w mediach społecznościowych i nadawać wielka wagę rożnym sprawom w których bierze udział. Pisze do Namajunas „byłaś w lidze mistrzów”…, w lidze mistrzów to jest Liverpool i inne kluby piłkarskie ktore globalnie walczą między wieloma zespołami o prym a nie kilka zawodniczek w firmie które gadaniem próbują wykreować spotkanie… Czytaj więcej »

Janek
Gość
Janek
Offline

Niech jej dadza Karoline, Aska pomysli ze latwa walka ale wydaje mi sie ze dla Karoliny ta walka by bardzo duzo znaczyla I moglibysmy w koncu zobaczyc jak wchodzi do klatki zla a nie z placzem.