Jurand Lisiecki po wygranej na Ragnarok MMA 1: „Robię to dla przyjemności, nie dla pieniędzy.”

13 Maj 2019
0

Jurand Lisiecki po jednogłośnym zwycięstwie na Ragnarok MMA 1 Toruniu, na którym jednogłośnie pokonał Marcina Zembalę. Wygrana była jednocześnie powrotem po pierwszej, zawodowej przegranej jakiej doznał na M-1 Challenge:

Każda walka wiele uczy, tym bardziej te przegrane. Nawet jeżeli pojedynek na M-1 trwał zaledwie 40 sekund, to i tak wiele z tego wyciągnąłem. Jednak głową możną wiele zdziałać. bo jeżeli tam nie jest poukładane, to to później wszystko się sypie. M-1 było jednorazowym strzałem, gala miała być furtką, niestety nie udało się. Robię to dla siebie. Robię to dalej z przyjemnością, nie dla pieniędzy.

Spora część sobotniej walki to parter, gdzie Jurand znajdował się w pozycji dominującej, cały czas kontrolując jego przebieg:

Purpurowy pas, widziałem jego poprzednie walki. Wiedziałem, że dobrze się kręci w parterze, ale też nie trzyma pozycji. Dlatego postanowiłem, że nie będę się w grapplingowe wymiany, tylko bił z góry GnP i kontrolował pozycję.

Więcej w wywiadzie powyżej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o