HFO: Łukasz Pławecki jednogłośnie pokonał Mineiro i zdobył pas ISKA

20 maj 2019
0

Łukasz Pławecki chwilę po jednogłośnym zwycięstwie na HFO w Nowym Sączu, gdzie jednogłośnie pokonał mocnego i niewygodnego Rodrigo Mineiro:

Rywal był wymagający, nie miał pełnego etapu przygotowań, ale i ja nie miałem pełnego treningu pod niego. Zmienił się rywal, a ten poprzedni był znacznie wyższy i pojedynkował się bardziej na zasadach muay thai. Ten szedł do przodu i robił to co ja. Przód, półdystans i mocne kopnięcia. Był klincz, nieczysta walka i ja wiedziałem, że tak to się potoczy. Musiałem więc przeciągnąć to do 5 rundy i wygrać to. Czułem, że wygram pojedynek. Jeżeli zacząłbym odpuszczać, to byłaby to gra którą on lubi. Przepraszam, że nie było to tak efektownie jak zwykle.

Frustrowało mnie to, bo jestem u siebie w mieście i chciałem dać ładną, efektowną walkę. Zwykle mi się to udawało, kończyłem przed czasem. Trochę kląłem pod nosem, ale musiałem wówczas przetrwać, bo najważniejszy jest wynik, a ten idzie w świat.

Łukasz był jednym z tych, który podjął się jednocześnie ryzyka organizacyjnego i uczestnictwa na tej samej gali. Jak twierdzi, pozytywny efekt udało się uzyskać wyłącznie dzięki mądrym decyzjom i świetnej współpracy zespołowej:

Poukładałem przede wszystkim sprawy w firmie, bo to już duża grupa kilkunastu osób. Jest ekipa, która zajmuje się wszystkimi szczegółami, bo ja sam nie dałbym rady. Odsunąłem się na bok, zatrudniłem do tego ludzi i doglądam wszystkiego z boku. Na pewno jeszcze się dogramy i zwiększymy poziom gal.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x