Michał Oleksiejczuk: „W walce z Jonesem poszedłbym na całość.”

31 Maj 2019
7

Michał Oleksiejczuk przy okazji TFL 17, gdzie przyjechał do narożnika jednego z klubowych kolegów. W rozmowie z „Lordem” ten zapowiedział kiedy chciałby stoczyć kolejny pojedynek dla UFC:

Manager zawsze stara się, żeby dopasować mi taki termin jaki chcę. On jest czujny, szuka zastępstw. Ja bym chciał we wrześniu i Paweł zrobi wszystko, żebym wtedy zawalczył. Mógłbym wrócić do mocnego treningu i bym przepracował te 3 miesiące.

Kto by teraz był dobrym rywalem dla mnie? Trochę ich się narobiło, dlatego nie mam póki co kogoś upatrzonego. Chciałem z Johnnym Walkerem i nadal bym chciał. Znokautował kiedyś Maćkowiaka, to z chęcią bym go pomścił.

W pewnym momencie rozmowa zeszła na proces myślowy Michała, który nijak nie poddaje się stresowym sytuacjom poza oraz w oktagonie. Taka postawa ma go ostatecznie doprowadzić do mistrzowskiego tytułu:

Ja to mówiłem już wcześniej. To nie tak, że jestem nieskromny, bo się podjarałem że wygrałem 3 walki. Ja prędzej czy później zdobędę pas mistrzowski. Ja w to wierzę i jestem coraz bliżej tego celu. Nikt tak szybko nie załatwił Antigulova. Wcześniejsza walka z Villante, to sam Shogun się z nim męczył do 3 rundy. Ja w siebie wierzę i nie straszne są mi żadne nazwiska. Czy wygram czy przegram, to nieważne. Najważniejsze, żebym miał satysfakcję że idę po swoje.

To jest długi temat. Ja interesuję się historią. Widzę jakich miałem przodków i jak byli waleczni. Tych przykładów jest bardzo dużo i ja biorę z nich przykład. To jest jeden z głównych czynników a drugi jest taki, że od 18 roku życia toczę ciężkie walki. Gdy miałem 19/20 lat to miałem starcie z Janiszewskim. Miałem dużo ciężkich walk, które dały mi hartu ducha. Byłem w trudnych sytuacjach stresowych. Wiem po co tam idę, trzeba się uczyć i rozwijać, ale psychika odgrywa dużą rolę. Gdybym był takim Smithem, to poszedłbym z Jonesem na całość. Nie miałbym nic do stracenia. Pokazałbym się z jak najlepszej strony, żeby UFC mnie doceniało za to jak walczę i staram się tak walczyć. Nie kalkuluję, tylko od razu się biję. Po ostatnim zostałem zapamiętany i wcześniej czy później UFC to doceni.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
moon
moon
1 rok temu

Jones tez na pewno poszedłby ba całość 😋 Ma to we krwi 😎

boohmacher
boohmacher
1 rok temu

Czekam na kolejna jego walke jak chyba na zadna inna.

Bolo78
Bolo78
1 rok temu

Lord to fajny chlopak, ale nie wciaga jak wachacz wiec mlode pokolenie nie po lajkuje… a tak na serio to najlepszy w Polsce w tej kategorii wagowej ,chcialbym go zobaczyc z Blachowiczem

Zawodnik32
Zawodnik32
1 rok temu

Nie kalkuluje tylko kuje. #cheater. Wygrałeś 3 walki w ufc ? Jakoś tego nie widzę. #Lordroid

W. Mrozowski
W. Mrozowski
Reply to  Zawodnik32
1 rok temu

Widzę wyraźny brak konsekwencji w poparciu dla zawodników na bakier z USADA. Coś się zmieniło?

moon
moon
Reply to  W. Mrozowski
1 rok temu

Widać ewidentnie ze lubi czarnych 😎 Boje sie rozkminiac dlaczego….😋

7
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x