Sebastian Romanowski przed VFCL 10: „Jestem potwornie głodny zwycięstw i liczę, że Kondratuk również.”

10 Maj 2019
0

Najważniejszy uczestnik gali VFCL 10 Sebastian Romanowski chwilę po oficjalnym media treningu. Nasz rozmówca opowiedział nam dokłądnie dlaczego nie mogliśmy go oglądać przez ostatnie półtora roku i co się będzie działo 18-go maja, gdy wejdzie do oktagonu:

Miałem przerwę z powodu kontuzji, bo jeżeli się trenuje na 100%, to to jest nieodłączny element tej gry. Wracam z podwójną siłą i jestem głodny sukcesu. Mam nadzieję, że mój przeciwnik też i okaże się 18-go który z nas będzie lepszy. Gwarantuję jednak, że będzie bardzo mocno. Takie imprezy powinny być tu częściej w Stargardzie. Mamy tu wielu fighterów jak Różański, mój brat, Narkun, Szadziński i wielu innych. Dlatego warto coś takiego robić, żeby ludzie zobaczyli ile serca w to wszystko wkładamy i żeby nasz się rozwijał u nas w mieście i kraju.

Presji żadnej nie mam, ale czuję się wyróżniony i cieszę się, że zostałem doceniony mianem walki wieczoru. Postaram się nikogo nie zawieść, fanów i czytelników MMA. Zrobię wszystko, żeby tak było.

W kolejną sobotę zmierzy się z przyjezdnym Nikolay Kondratukiem, którego polscy fani mogą kojarzyć z niedawnej walki z Damianem Stasiakiem. Oto, co „Szczena” wyciągnął z tamtego nagrania:

Akurat oglądałem jego walkę na żywo, choć nie pamiętam dokładnie przebiegu krok po kroku. Kojarzę, że Damian go od razu obalił i poddał. Nie sugeruję się jednak innymi pojedynkami, bo ja zrobię swoje. Zobaczymy jak będzie przygotowany i wyjdzie na 100%, bo ja tak wyjdę. Jestem potwornie głodny zwycięstwa.

To, co od razu rzuciło nam się w oczy to catchweight na 64 kg. Jak się okazuje, inicjatywa wyszła ze strony Sebastiana:

Planuję zejść do 61 kg, a 64 to catchweight dlatego, że ja na co dzień mało ważę, a moi rywale byli ciężsi i silniejsi. Dlatego muszę spróbować w lżejszych kategoriach.

Jego pamiętna dwa pojedynki dla KSW były mocne i emocjonujące, choć z różnych powodów nie poszły po jego myśli. Co dalej i jakie ma obecnie cele w karierze?

Na ten moment temat KSW jest zamknięty, choć mam tam jakąś furtkę otwartą jeżeli będę zwyciężał. Na razie nie interesuje mnie jednak nic innego niż 18-go maja i nie chcę wybiegać do przodu. Damy dobrą walkę, moja ręka będzie uniesiona ku zwycięstwu i jedziemy dalej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o