Maciej Kaliciński po przegranej z Duńskim: „Założę się o gażę, że nie klepnąłem.”

02 czerwiec 2019
0

Maciej Kaliciński chwilę po przegranym, ważnym dla niego pojedynku przed własną publicznością w Kamiennej Górze, gdzie uległ przed lepszym tego dnia Patrykiem Duńskim:

Patryk powiedział (w wywiadzie), że czuł iż klepałem? Przed chwilą rozmawiałem z nim i powiedział mi, że wie, że nie klepałem. Sędzia miał prawo to przerwać, było mocno dopięte. Nie wiem nawet czy to była balacha czy trójkąt, bo ręka była mocno pociągnięta. Nie odpłynąłem, ale nie będę się tłumaczył. Nie klepałem tego. Sędzia miał powody, bo spadały ciosy, głowa była rozcięta. Była zapięta technika. Nie mam mu tego za złe, to jest sport, to jest walka i mógł mi złamać rękę. Oficjalnie mówię, że nie klepałem. Na 99,99% mogę się założyć o swoją gażę, że nie klepnąłem. Gratuluję Patrykowi, bo wykonał świetnie swoją robotę. Okazał się trochę silniejszy niż myślałem. Spodziewałem się, że to ja go fizycznie stłamszę.

Gdy w 2 rundzie wszedłem w jego nogi, to nie czułem jego siły i rozluźniłem się. Starałem się być czujny, pracować. Chciałem wyjść, poczułem jak coś dopina, wychodziłem, znowu wpadłem. Muszę zobaczyć tę walkę.

W momencie obróbki video z wywiadu jeszcze nie wychwyciliśmy momentu, ale niebawem opublikujemy na stronie podsumowanie gali na którym wyraźnie widać jak palcami zawodnik kilkukrotnie daje sygnał rywalowi i sędziemu, że technika weszła wystarczająco głęboko, aby to zakończyć. (Od 2:17)

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x