Michał Andryszak chce rewanżu z Henrique: „Nie zostawię wyniku w rękach sędziów.”

21 Czerwiec 2019
3

Michał Andryszak na meczu charytatywnym Cancer Fighters w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie po raz drugi sportowcy z różnych dziedzin zebrali się, aby wspierać najbardziej potrzebujących. Spotkanie było dobrą okazją, aby zapytać fightera o jego ostatnią przegraną przez poddanie techniczne z Luisem Henrique oraz dalsze losy:

Stało się jak się stało, moim zdaniem sędzia popełnił błąd. Na pewno nie oznacza to końca kariery i będę dążył do tego, aby doszło do walki rewanżowej. Wówczas będę starał się, aby nie zostawić wyniku w rękach sędziów.

Więcej o samym meczu i kilku klubowych wątkach w wywiadzie powyżej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Janek
Janek
2 lat temu

Rusze na niego jak dzik i moze go ubije w 60sekund a jak nie znowu zobaczycie gowniana walke. Michal szukaj roboty chlopie bo z tego mma to nic nie bedzie. Dziwi mnie ze Cie zaprosili na mecz chyba ze stales na bramce.

Tomaso
Tomaso
Reply to  Janek
2 lat temu

Tylko, że u niego ta strategia się sprawdzała dopóki z niej korzystał. Szybko wygrać albo szybko przegrać.

W walce z Henrique tego nie było, nie rzucił się na niego z wszystkim co miał. Widać przegrana z De Friesem, gdzie to zrobił sprawdziła, że próbuje zmienić swój styl gry. Moim zdaniem powinien walczyć jak walczył, dać z siebie wszystko i albo wygrać albo przegrać, najlepiej mu to szło.

Janek
Janek
Reply to  Tomaso
2 lat temu

On musi biegac 20km dziennie po roku takiego biegania ksw niech mu da walke I zobaczymy

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x