Michał Kita: „Dla Brzeskiego remis był zwycięski, a dla mnie porażką.”

01 Czerwiec 2019
2

Michał Kita chwilę po remisowym starciu z Łukaszem Brzeskim na gali Babilon MMA 8, który trwał na przestrzeni trzech rund pełnych solidnej, sportowej akcji:

Dla niego to był remis zwycięski, a dla mnie remis porażkowy. Remis był ok, bo ja wygrałem pierwszą rundę, drugą on prowadził. Uderzył mnie z głowy, odjęli mu punkt, więc wychodzi na remis, a trzecią on zdecydowanie wygrał. Dlatego dla mnie to jest porażka, a dla niego zwycięstwo.

Mimo rezultatu, „Masakra” nie tracił zapału i z chęcią przyjął propozycję swojego rywala, który rzucił szybkim pomysłem rewanżu, w którym stawką mógłby być pas wagi ciężkiej:

Październik, nie ma problemu. Ale zdecydowanie nie w klatkoringu, bo dwa lub trzy razy chwyciłem go w klamrę razem z liną i musiałem poprawiać. Całkiem inna praca jest, gdy dociskasz i odciągasz rywala, do tego musisz patrzyć czy złapałeś. Październik, jest już jakaś historia. Jest remis i myślę, że Wam też walka się podobała. Komuś się nie podobała?

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Zawodnik32KKS Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

To ten co wszystkich ma zamiar weryfikować?

KKS
Gość
KKS
Offline

-Zmeczony,ale jest ze mna armia,nie mielibyscie szans-….,jak dla mnie Michał za mocno sie wozi,jego czas mija,a on gada ze dla kogos remis z nim jest zwycieski,a moze dla niego ? to ze chłopak wchodzi do wiekszej gry dopiero,nie oznacza ze jest gorszy,kiedys bardziej szanowalem Michała,teraz tak jakos dziwnie sie wypowiada,jak by nie wiadomo kim byl…