Piotr Strus o dominującej wygranej z Savovem: „Delektowałem się jego zmęczeniem.”

10 Czerwiec 2019
1

Piotr Strus po mocnej wygranej na ACA 96 w Łodzi, gdzie potwierdził kunszt ciężkiej pracy od momentu dołączenia do nowego pracodawcy. Po serii sukcesów, były dwie porażki, ale w sobotę ponownie udowodnił w starciu z Savovem, że nie wolno go skreślać:

Miałem dwie porażki z rzędu i musiałem to wygrać. To nie było tak, że ja mogłem lub chciałem. Chcąc utrzymać się na topowej pozycji w ACA, takich rywali jak Savov muszę przechodzić. Założenie było takie, aby walczyć inteligentnie, żeby moja pozycja nie była zagrożona i myślę, że tak to właśnie poprowadziłem.

Wymęczyłem go w 1-szej rundzie, a od 2-giej robiłem swoje. Umęczałem go po prostu tak jak miałem to zrobić i delektowałem się jego zmęczeniem. Jest to nieskromne co mówię, ale nie jest to pycha, lecz realizacja planu i taktyki, które ułożyłem wspólnie z trenerami.

Teraz, na warszawskiego fightera czeka większe wyzwanie, bo niebawem weźmie ślub. Życzymy wygranej!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
moon
moon
2 lat temu

Pieprzenie, nie umial go po prostu skonczyc. Delektowal sie 🙂 Dostałby gonga w łeb od Savova to by sie podelektował.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x