Eddie Alvarez: „W filmach wygrywa bohater, ale dla Foloyanga to nie ta historia.”

31 Lipiec 2019
8
Eddie Alvarez: „W filmach wygrywa bohater, ale dla Foloyanga to nie ta historia.”
foto.: youtube.com

Wczoraj w Manili odbyła się konferencja prasowa zwiastująca piątkową One Championship: „Dawn of Heroes”, na której filipińscy fani mogli posłuchać co główni bohaterowie mieli do powiedzenia. Jednym z bardziej oczekiwanych jest oczywiście powrót Eddiego Alvareza, który otrzymał dziką kartę po przegranym debiucie w organizacji i teraz przystąpi do półfinałowego etapu Grand Prix w kategorii 170 lbs. Jego przeciwnikiem jest lokalna „gwiazda”, czy raczej bohater i były czempion Eduard Folayang o którym powiedział:

Rzadko przyjeżdżam do jakiegoś kraju w poszukiwaniu zemsty, bo z reguły to ja trzymam pas i ludzie spoglądają na mnie. Najwyraźniej przypadła mi rola tego złego, ale na pewno nie zawiodę Was w tej roli. Szanuję Eduarda i jego dokonania, również te pozasportowe dla ludzi, bo to czego dokonał jest niesamowite. Na filmach bohaterowie zawsze spełniają oczekiwania, a mściciel przegrywa i wraca do domu. Niestety to nie ta historia, bo wybrałeś niewłaściwego rywala w niewłaściwym czasie.

Mój rywal lubi obrotowe techniki, pobiega trochę po ringu, ale ja trafię go prawym, rzucę go na ziemię i poddam. Jeżeli wstanie, to trafięgo ponownie i poddam. Teraz Eduard zna mój plan i w piątek go sprawdzimy.

W odpowiedzi, utalentowany Folayang odpowiedział:

Zmierzę się z Eddiem, którego oglądam od dawna. Powiedział, że to dla mnie niewłaściwy czas. Uważam, że to będzie czas dla Boga, gdy się zmierzymy. To będzie zaszczyt, bo dzięki niemu przetestuję swoje umiejętności i sprawdzimy czy dobrze się przygotowałem. Niestety straciłem w marcu pas i ten rozdział został zamknięty. Jestem tu by zapisać kolejny rozdział mojej historii. Tak jak mówił Eddie, w filmie wygrywa bohater, jednak w sztukach walki wszyscy zawodnicy są bohaterami.

Poza ciekawymi sportowo pojedynkami w rozpisce jest również medialny magnes Demetrious Johnson, który udanie przeszedł pierwszy etap turnieju i teraz zmierzy się z Tatsumidsu Wadą:

Jestem podekscytowany drugą rundą turnieju, gdzie zmierzę się z Tatsamitsu. Wychowywałem się oglądając japońskie MMA. Mam nadzieję zwyciężyć to Grand Prix i wyjść z pasem. Spodziewam się, że będę musiał zmierzyć się z pewnymi przeciwnościami losu, który pochodzi ze świetnego gymu i mają ułożony dobry game plan. Bywało już, że przegrywałem na kartach punktowych ale na końcu wychodziłem zwycięsko.

Tatsumidsu lubi wyczekać na właściwy moment i skontrować lewą lub prawą. Walka z przeciwnościami to już stały punkt tego sportu i dlatego nie obawiam się go.

Odpowiedź Wady była krótka i w japońskim stylu:

To dla mnie wspaniałe walczyć prawie jak u siebie. Już za kilka dni zmierzę się z najlepszym zawodnikiem na świecie. Wierzę, że mam szansę. Zamierzam zrealizować swoją strategię i wyjść z tego zwycięsko.

Gala będzie transmitowana m. in. za pośrednictwem TVP Sport oraz na oficjalnym kanale YouTube organizacji w piątek od 11:00.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tommy
Tommy
1 rok temu

A dlaczego nie ma transmisji lub retransmisji na antenie TVP? Poprzednia wyszła tak słabo?

WM
WM
1 rok temu
Reply to  W.Mrozowski

Ryga – Piast 0:1

Kamil
Kamil
1 rok temu

Będzie Pan komentował w TVP galę?

moon
moon
1 rok temu

Alvarez sobie nie zdaje sprawy kto jest rezyserem kina akcji.