KSW Gym z poważną finansową czkawką wg Pauliny Raszewskiej

28 Sierpień 2019
2
KSW Gym z poważną finansową czkawką wg Pauliny Raszewskiej
foto.: youtube.com

Wygląda na to, że oparte o franczyzę KSW Gym przeżywa poważne problemy finansowo PR-owe. Jako pierwsza otwarcie nie wytrzymała Pani trener i jednocześnie zawodniczka Konfrontacji Paulina Raszewska, która od kilku miesięcy nie dostała wypłaty za swoją pracę. Szczegóły wyszły na światło dzienne w komentarzu umieszczonym na FB – o dziwo na profilu Mirosława Oknińskiego – gdzie Paulina napisała:

Sprawa jest o tyle poważna, że pan Karol Kosak (właściciel klubu) ma „wywalone” na swoich pracowników, czy nawet klientów. Jestem związana z klubem KSW CROSS FIGHT przy ul. Rydygiera 19 w Warszawie od samego początku (ok 2 lata). Zawsze musiałam się prosić o swoje zarobione pieniądze – dostawałam z opóźnieniem ok 2 miesięcy. Pan Kosak jest mi winien 3 wypłaty (kwiecień, maj i czerwiec b.r.) + jest winien mojemu mężowi (również był trenerem) co daje równowartość 6 tysięcy złotych. Próbowałam podejść do tematu łagodnie, polubownie lecz zostawałam zbywana.
Chcę aby media zajęły się sprawą oraz nagłośniły, z racji podpisanego kontraktu z KSW jestem w stanie sprawę mocno nagłośnić. Dziwi mnie fakt, że Martin Lewandowski, Maciej Kawulski, Wojsław Rysiewski – pozwalacie Panowie robić szmatę ze swojej wieloletniej krwawicy, pracy i pozwalacie zeszmacić wasze „dziecko” jakim jest federacja KSW. Nie zostawię tego w ten sposób. Proszę o udostępnianie, proszę o media aby poruszyły ten temat globalnie.
PS. Wiem, że jest mnóstwo osób, które są poszkodowane – w tym trenerzy oraz klienci owego klubu.

Faktycznie, sięgnęliśmy głębiej w temat i po rozmowie z kadrą pracowniczą okazuje się, że jest więcej poszkodowanych a wszystko zaczęło się jakiś rok temu, odkąd z niewyjaśnionych regularnie rosną zaległości ze strony pracodawcy działającego na wykupionej licencji. Nie tylko jednak trenerzy, ale sami adepci płacący niemałe pieniądze coraz mocniej narzekają tam na panujące warunki. Powstał nawet specjalny fan page „KSW Cross Fight Gym – pokrzywdzeni klienci i pracownicy” prowadzony prawdopodobnie przez którąś z zawiedzionych osób, która powoli odsłania kulisy sprawy z punktu widzenia klienta. Najwyraźniej dochodziło tam regularnie do wielu niemiłych niespodzianek również na tle finansowym. Niebawem powinniśmy przekazać więcej szczegółów w sprawie.

UPDATE: Sprawa znalazła pozytywne rozwiązanie w przypadku poszkodowanej i zaległe pieniądze zostały przekazane.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Sonicmoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sonic
Gość
Sonic
Offline

Jest nas więcej ! TO musi się skończyć!

moon
Gość
moon
Offline

Żeby utrzymać klub to naprawdę trzeba sie nagimnastykować. Sama „nazwa” KFC nie wystarczy. Jeszcze klub jest w chujowym miejscu w Warszawie a innych podobnych z innym szyldem jest mnóstwo. Dziwie sie ze Kawule dopuszczają do takiego czegoś. Jakaś pizda prowadzi klub, nie płaci i co myśli? Ze ludzie będą lizali im dupę jak rocksi i cage i za darmo robili? No trochę im sie Pojebalo. To nie te czasy żeby ktoś robił „bo prestiż” a tak naprawdę ani prestiżu ani pieniedzy.

>><<
ZamknijX