Ozga, Filipek, Gralak, Biegajło, Krawczyk i Kutyła zawalczą na TFL 18

19 Sierpień 2019
0
Ozga, Filipek, Gralak, Biegajło, Krawczyk i Kutyła zawalczą na TFL 18
foto.: medley art/tfl mma

Sześć kolejnych nazwisk dodano w ostatnich dniach do rozpiski TFL 18 w Kozienicach, na której zobaczymy również ogłoszony na początku pojedynek o mistrzowski pas. Wcześniej, pod koniec września zawalczą również kolejne, obiecujące postaci. Wśród nich obiecujący Jakub Ozga (1-0), który po szeregu pojedynków amatorskich, na dobre kontynuuje zawodową ścieżkę fightera MMA.

Reprezentant Cross Fight Radom aktualnie dzierży ciąg czterech zwycięstw z rzędu, a w maju postanowił postanowił wziąć się za swoją karierę na poważnie. Szybkie zwycięstwo w 1 rundzie przez kimurę tylko napełniła go energią do dalszych sukcesów i dlatego nie czekając zbyt długo, przyjął angaż na Kozienice:

Wiem, że będzie to moja dotychczasowa najtrudniejsza walka. Przede mną ciężka i długa droga do celu jaki obrałem. Jestem napędzony czterema wygranymi walkami pod rząd w organizacji TFL i nie mam zamiaru się zatrzymać.

Jego kolejny rywal, którego nazwisko zostanie dopiero podane, ma rekord 7-4, a więc jest to stosunkowo spora przepaść doświadczenia. Z kolejnych ogłoszonych jest również Adam Filipek (1-2), który w listopadzie zdobył pierwsze, upragnione zwycięstwo z klubu Puławy Fight Club. Jego kategoria to 66 kg. Młodsze pokolenie fighterów zasili również Adrian Gralak z lokalnego gymu Stalker Team. Zawodnik z Kozienic ma za sobą kilka pojedynków amatorskich i zawalczy w kategorii półśredniej.

Nie zabraknie również żeńskiego wątku w postaci Katarzyny Biegajło (3-0). Zawodniczka klubu Dziki Wschód Biała Podlaska/Ełk BJJ jeszcze nie walczyła na TFL, a ostatnio pokazała się kibicom w 2017 roku. Rok wcześniej z sukcesami wzięła udział w Mistrzostwach Świata IMMAF. Póki co ma 3 zawodowe zwycięstwa na koncie. Wszystkie przed czasem. O mały włos walczyła by na gali z numerem 17, ale wówczas jej przeciwniczka doznała kontuzji.

Ciekawie zapowiada się również organizacyjny i jednocześnie zawodowy debiut Artura Krawczyka z Brawler Fight Club Końskie. Po długiej fali zwycięstw zdecyduje się debiutować w zawodowstwie, w kategorii 70 kg.

Na koniec pozostał młody Adrian Kutyła z Kozienic, który ma zamiar zaskoczyć miejscową publiczność. Nie w formule mieszanej, lecz w K-1, w kategorii lekkiej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o