Phil De Fries: „Nie wiem jak szybko, ale skończę Grabowskiego przed czasem.”

01 Sierpień 2019
10

Mistrz Phil de Fries miał do powiedzenia naprawdę sporo w związku z jego nadchodzącym pojedynkiem na KSW 50. Mimo dobrego debiutu Damiana Grabowskiego w organizacji, pozostaje pytanie czy był to inny zawodnik niż ten, którego mogliśmy oglądać gdy sromotnie przegrywał w UFC:

Damianowi nie powiodło się w UFC. Ja jestem zawodnikiem o standardach UFC, uplasowanym pewnie gdzieś w TOP 10. Jestem tego rodzaju zawodnikiem z którymi on się tam mierzył, więc poziom jego dotychczasowych przeciwników których pokonał, jest zupełnie inny.

Zupełnie odwrotnie niż to co oglądaliśmy w wykonaniu Damiana w latach 2016-2017 zaprezentował się podczas starcia ex czempionem Karolem Bedorfem, który od pewnego momentu wyglądał na jednostronny pojedynek. Anglik miał na to inny punkt widzenia:

Nie uważam, żeby to był taki jednostronny pojedynek. To było bardziej starcie psów, gdzie Bedorf kilkukrotnie był u góry i celnie uderzał. Widziałem pojedynek cios za cios, jak walczące psy i nie widziałem tu jednostronności. W naszym pojedynku spodziewam się innego przebiegu. Mam dużo szacunku do Damiana, to fajny gość, który nie krzyczy dużo za pomocą mediów społecznościowych, który chce zabić i przy tym zginąć. To jednak będzie moja noc.

Nie oznacza to, że nie dostrzega atutów opolskiego fightera, ale tutaj raczej bez większych zachwytów:

Damian jest bardzo, bardzo twardy i ma pewne umiejętności w parterze czy stójce. Nie jest jednak jakoś szczególnie niebezpieczny gdziekolwiek. Oczywiście to jest waga ciężka, ale on nie ma mocy by zatrzymywać rywali jednym ciosem.

Ja mam lepszą grę parterową i nie obali mnie. To on na pewno będzie leżał na plecach w naszej walce. To zdecydowanie będzie dobry pojedynek, Grabowski jest niebezpieczny, ale czuję się komfortowo wiedząc, że zdobędę skończenie. Jeżeli przyjrzeć się jak bardzo zmęczony był w walce z Bedorfem, obaj byli zmęczeni… ekstremalnie zmęczeni, a ja nie byłbym tak zmęczony w 5 rundzie. Bedorf miał go przygwożdżonego na ziemi, ale to również płaszczyzna Damiana. Nie ma mowy, żebym ja był tak zmęczony. Jestem najbardziej wysportowanym zawodnikiem w dywizji ciężkiej KSW.

W związku z powyższym De Fries wie, że koniec przyjdzie na pewno. Nie wie jedynie w którym momencie:

Nie wiem jak szybko (red. ale szybko), jednak nie potrwa to 5 rund. Szanuję Damiana, ale nie sądzę żeby przetrwał ze mną 5 rund. Gdy przyjrzeć się tylko jego walce UFC na dystansie 3 rund, to był niesamowicie zmęczony, a ja przycisnę tempo jeszcze mocniej. Nie skończę go w 1 rundzie, ale na pewno w ciągu tych pięciu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
KalbarTwójStaryW.MrozowskiNajMMAnmoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Jeśli się Damian porządnie przygotuje to ma szanse. Jeśli oleje to skończenie przed czasem pewne. Jeśli 2 opcja to obstawiam duszenie 😋

TwójStary
Gość
TwójStary
Offline

Pewne jest tylko to że fajerwerków to tu nie będzie. Sercem oczywiście za Damianem, ale De Fries zrobi to co zawsze, leżenie i obijanie. Stawiam 3 runda sędzia przerywa walkę.

NajMMAn
Gość
NajMMAn
Offline

Materac to niewiadoma, ale podobno jest w formie

moon
Gość
moon
Offline

Bardzo dobra walka. De Fries jest mocny w kfc, ciekawe jak Grabowski sie pokaże. Jeśli wygra to trochę przytrze noski właścicielom co nie biorą odpadów z UFC 😋

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Zgadzam się w pełni.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Phil ugra przed czasem.

moon
Gość
moon
Offline

Philip ugra przed czasem 😎