Wściekły Dana White nie przedłużył Cyborg kontraktu z UFC, Bellator reaguje

03 Sierpień 2019
9

W życiu często musimy dokonywać wyboru pomiędzy zaciśnięciem zębów, aby przeżyć lub wypowiedzeniem na głos tego co myślimy, jednak wówczas należy się liczyć z konsekwencjami. A duży może więcej i dokładnie tak postąpił rozwścieczony Dana White, który nie zamierzał dłużej znosić „ujadania” byłej mistrzyni Cris Cyborg. Nagranie zza kulis UFC 240 w którym Brazylijka skonfrontowała się ze swoim szefem w kwestii rewanżu z Amandą Nunes było przysłowiową „kropką nad i” do tego stopnia, że głównodowodzący samemu zlecił publikację video oświadczenia w tej sprawie:

Po pierwsze, nie mam strasznych relacji z Cyborg. Wiele zostało powiedziane, zanim przyszła do UFC ale wynagrodziliśmy jej to i zostawiliśmy przeszłość za nami. To co mówi teraz, jest szalone i całkowicie wyjęte z kontekstu. Wszystko zaczęło się w 2012, gdy wyszło, że bierze sterydy. W 2014 Cyborg przyznała się w wywiadzie do ich zażywania.Wówczas w kwietniu tego roku Ronda powiedziała, że nie dba o to czy Cris wstrzykuje sobie w oko końskie nasienie, bo i tak z nią zawalczy. Że wzięła tak wiele środków dopingujących, że to już nie jest kobieta, lecz „to”. Wówczas w jednym ze spotkań z dziennikarzami zapytano mnie o komentarz Rondy. Odpowiedziałem, że to jest biznes MMA w którym pada tutaj wiele przykrych słów, poza tym obie przerzucały się wzajemnie wyzwiskami. Faktem jest, że Cris oszukiwała, przyznała się do zażywania bardzo niebezpiecznych sterydów w czasach, gdy my próbowaliśmy oczyścić ten sport. Zapytałem dziennikarzy czy widzieli Cris na rozdaniu nagród i czy nie uważają, że była na sterydach. Gdy wstała po odbiór nagrody, wyglądała jak Wanderlei Silva w sukience. Mówiąc to miałem na myśli, że miała taką samą muskulaturę jak Wand. Zaledwie miesiąc później Wanderlei dostał 3 lata zawieszenia za oblany test antydopingowy. Nigdy nie znęcałem się nad nią, zadano mi pytanie. Teraz, gdy umieszcza swoje nagrania z 15 sekundowym urywkiem, to jest całkowicie wyjęte z kontekstu. Rozmawiałem z nią o całej sytuacji jeszcze zanim podpisała z UFC. Nie zapomnijmy, że zatrudniliśmy ją w 2015 a mamy 2019… skąd ona to wzięła? To całkowita zasłona dymna przed tym, że nie chce ponownie mierzyć się z Amandą. Całą faza problemów z którymi musieliśmy się zmagać przy Cyborg – o czym każdy zapomina – jest fakt, że wpadła na sterydach i większość kobiet nie chciało z nią walczyć.

W tym momencie rozmiary hipokryzji przybrały ogromnego rozmiaru, bo jako fakt przywołano przykład Germaine de Randamie, która została pozbawiona mistrzowskiego tytułu właśnie dlatego, że odmówiła walki z Cris z powodu jej niecnej przeszłości dopingowej:

To wszystko do tego stopnia, że GDR będąca mistrzynią kategorii 145 funtów oświadczyła, że chodzi tutaj o zasady a Cris nie reprezentuje tego o czym schodzi w sporcie i nie zmierzy się z nią nawet za milion dolarów. Musieliśmy się mierzyć z wieloma problemami, ale i tak ją zatrudniliśmy. Sprowadziliśmy ją pod potencjalny pojedynek z Rondą, by upewnić się która jest najlepsza. Przez ten czas testowaliśmy Cris upewniając się, że jest czysta i walczy z czystymi rywalkami. Co zabawne, w 2017 Cris oświadczyła, że Germaine się jej boi. Teraz ma problem z tym, że ja twierdzę, że Cris boi się Amandy. Nie winię jej za to, że odczuwa strach, gdzie ona mówiła, że Germaine się boi, a przecież ta mówiła jasno, że chodzi o zasady bo Cyborg jest oszustką. Teraz, gdy Cyborg mówi, że się nad nią znęcałem jest całkowicie nieprawdziwe.

Moim zadaniem jako promotora jest zestawiać możliwie najlepsze pojedynki i wyłaniać najlepszych. Zrobiłem to i wyjaśniłem kto jest najlepszą zawodniczką na świecie. Amandzie zajęło 51 sekund, aby to wyjaśnić. Próbowałem zrobić rewanż i mam to wszystko udokumentowane, bo tak robimy w tej firmie. Ona chciała najpierw dwie (słabsze) inne zawodniczki, ale powiedziałem jej że my tutaj nie robimy takich rzeczy i zmierzy się z Amandą. W końcu się zgodziła i widzieliśmy jak to się potoczyło. Cały ten shit, który zrobiła, był tylko po to, żeby przysłonić fakt, że nie chce ponownie mierzyć się z Nunes. Otrzymałem jej wiadomość, rozumiem. Zwolnię ją z kontraktu, nie będę próbował dorównać kontrofertom. Jest wolna i może iść gdziekolwiek. Do Bellatora czy gdziekolwiek indziej, żeby walczyć te wszystkie łatwe pojedynki, których pragnie. Dosłownie jeszcze dzisiaj zlecę prawnikowi, żeby napisał list do jej teamu, że jest wolna i może iść gdziekolwiek. Wypadamy ze współpracy z Cyborg.

Nie wiem co to było, ale to była niewłaściwa strategia. Nie nienawidzę jej, nie próbuję jej zniszczyć. Z iloma zawodnikami współpracowałem przez tyle lat i naprawdę się nie lubiliśmy tak jak z Tito Ortizem? Wciąż jednak robiliśmy razem interesy. Dla przykładu z Jonesem też były problemy, ale je wyprostowaliśmy i poszliśmy do przodu. To jest ten typ kobiety, która nie chce walczyć z mistrzynią bez względu na to co powiedziała. Oddaję przysługujące nam prawa pierwszeństwa do kontraktu. Puszczam cię wolno. Skoro tak bardzo nie chcesz walczyć z Amandą, to po co chciałbym cię tutaj mieć?

Teraz, pozostaje tym samym kwestia co dalej z dywizją piórkową, która powstałą jak powiedziane wcześniej, specjalnie dla Pani Justino:

Pozostaje mi porozmawiać z mistrzynią, bo najwyraźniej Cris nie jest przyszłością dla tej kategorii tak czy inaczej. Ona jest najlepsza. W międzyczasie będziemy szukali kolejnych talentów, które będziemy mogli zestawić z Amandą.

Na wiadomość o nie przedłużaniu umowy z Cyborg natychmiast zareagował Scott Coker z Bellatora, który w przeszłości zatrudnił Brazylijkę w Strikeforce:

To wspaniałe wieści. Zadzwonię do managera Cyborg w ciągu 5 najbliższych minut.

Nie wiem jak skomentować sytuację (red. o rzekomym strachu przed rewanżem) Cyborg nie obawia się nikogo.

UPDATE: W mediach społecznościowych zawodniczki pojawiły się przeprosiny dotyczące słusznie zauważonego przez nas jako „uciętego” fragmentu z podłożonymi napisami, które sugerują niewypowiedziane przez Danę White i oczerniające go słowa. Okazuje się, że była to manipulacja ekipy filmowej od Cyborg. Poniższe przeprosiny mogą być oczywiście znakiem skruchy, ale ponieważ dotyczą osoby pokroju głównodowodzącego bardziej prawdopodobnym jest, że reakcja działu prawnego UFC musiała być szybka i zdecydowana.

Hej ludzie, wiem że wielu z Was widziało nagranie mojej konfrontacji z Daną White tuż po UFC 240, która zostałą opublikowana na moim kanale YouTube, na Twitterze i Instagramie. Chcę, żeby wszyscy wiedzieli iż video zostało odpowiednio edytowane przez moją ekipę produkcyjną, żeby wyglądało na to jakby Dana mówił „i słuchaj, kiedy słyszysz gdy mówię różne rzeczy, nie mówię wówczas… prawdy.” Dana mi tego nie powiedział, a napisy w nagraniu były niewłaściwe. Jak widać po nieedytowanym video Dana tak naprawdę powiedział „i słuchaj, kiedy słyszysz gdy mówię różne rzeczy, nie mówię o tobie negatywnie.” Dana i ja wielokrotnie się nie zgadzaliśmy podczas mojej kariery w UFC i bywałam nieugięta w sytuacjach, w których czułam jak moje oświadczenia są źle odbierane i używane przeciwko mnie. Jestem również dumna z faktu, iż uważam się za osobę uczciwą i profesjonalną. Biorę pełną odpowiedzialność za swoje czyny, które w rezultacie skończyły się wspomnianą i edytowaną formą video. Myliliśmy się i już rozmawiałam o tym z moją ekipą filmową, żeby podobna sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła.

Chcę jeszcze przeprosić Danę White za publikację tego nagrania. Pomimo faktu, że nie będziemy się zgadzali co do różnych rzeczy w przyszłości, zawsze będę stała murem za tym co jest właściwe.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
KalbareMWuLamikoboyW.Mrozowskimoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kalbar
Gość
Kalbar
Online

Cyborg przeprosiła. To było zmanipulowane nagranie przez ekipę cyborg.

eMWu
Gość
eMWu
Offline

Te jej przeprosiny to są tak szczere moim zdaniem, źe aż żal czytać. Dziewczyna zobaczyła że Dana się wkurza, obliczyła co się bardziej opłaca i teraz próbuje udawać glupa i tyle, nie wyobrażam sobie zeby jakaś „ekipa telewizyjna” działała kompletnie bez jej kontroli, to niemożliwe. Już kiedyś była taka jedna zawodniczka co swoje przegrane zrzucała na swoją ekipę (dietetyków) i słabo ją to obroniło. Marne to….. oj marne…

Kalbar
Gość
Kalbar
Online

Dana powinien i tak ja wywalić ale business is business i pewnie coś wykombinuje żeby jeszcze na niej zarobić

Kalbar
Gość
Kalbar
Online

Może Rizin z Gabi 😎

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Szkoda, że ot tak zwolniono najlepszą zawodniczke MMA w historii. Oby dalej walczyła, może Bellator, albo Chiny.

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

przecież to nasterydowany koń, nawet trudo nazwać ją zawodniczką.

moon
Gość
moon
Offline

Jeśli White ma jaja to dotrzyma słowa. Zawodnik jest od walczenia a nie od kreowania rzeczywistości w danej firmie. Nie podoba sie? Niech idzie gdzie chce. Trzeba uświadomić zawodnikom ze oni są tylko elementami układanki tego biznesu i za to tylko biorą pieniądze.

moon
Gość
moon
Offline

Pamietam jak po walce Jay Silva pluł w morde Lewemu a ten udawał ze deszcz pada 😉 albo jak Lewy mowil ze Drwal „ma brzydki ryj” i ze nigdy w kfc nie zawalczy a potem udawal ze jest super i Drwal walczyl 😉 Tam gdzie mozna zarobic ludzie tracą podwaliny honoru.Zobaczymy co bedzie w tej sprawie.