Askham vs Khalidov na grudniowym KSW 52: „Race” w Gliwicach

autor:
14 Wrzesień 2019
7
Askham vs Khalidov na grudniowym KSW 52: „Race” w Gliwicach

Miejsce, czas i rywal z jakim Mamed Khalidov (34-6-2) zmierzy się powracając ze sportowej emerytury, stały się faktem. Będzie to aktualny czempion wagi średniej Scott Askham (18-4-0), który stanie do pierwszej obrony pasa w gliwickiej Arenie 7 grudnia. Pojedynek będzie walką wieczoru ostatniej gali KSW 2019 roku i odbędzie się w limicie umownym na 85 kg.

Wielokrotnie nawołujący Mameda Khalidova do podjęcia rękawic Askham, po brutalnym wkroczeniu do KSW, gdzie znokautował Michała Materlę, rozprawił się w podobnym stylu z Marcinem Wójcikiem i ponownie ubił Materlę, jasno deklarował, iż jego starcie z Mamedem jest nieuniknione, co właśnie teraz staje się faktem. Dla Anglika będzie to okazja do piątej wygranej z rzędu z kimś, kto w przeszłości dzierżył obecnie posiadany przez niego tytuł.

Z drugiej strony mamy byłego mistrza w osobie Khalidova, który jest po dwóch porażkach z rzędu, lecz nie w swojej kategorii wagowej, bo mierzył się z półciężkim Tomaszem Narkunem, dwukrotnie ponosząc przy tym porażki. Polski Czeczen ostatni raz zwyciężył w maju 2017 roku, jednogłośnie pokonując w Super Fighcie Borysa Mańkowskiego na Stadionie Narodowym. 39 lat na karku Mameda w połączeniu z ostatnimi zawirowaniami w klatce, zwiastuje niezwykle trudne zadanie przed jednym z najlepszych zawodników KSW w historii federacji.

KSW 52: „Race” odbędzie się 7 grudnia w Gliwicach.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
PrimoTomasz OttBolo78W.Mrozowskiaa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomasz Ott
Gość
Tomasz Ott
Offline

Po prostu Mamedowi skończyła się kasa za coś trzeba żyć, jak nie wiadomo o co chodzi to o kaskę.

Primo
Gość
Primo
Offline

A ja mysle , ze nie tyle Mamedowi skonczyla sie kasa , co KSW skonczyli sie „polscy” mistrzowie. Mamed jest im teraz potrzebny jak nigdy dotad.

Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

Jak zazwyczaj nie ogladam KSW , to te walke akurat obejrze. Obydwoje sportowcy z dobra technika, no i oczywiscie na gumijagodach co zapowiada dobra waleczke.

W.Mrozowski
Admin

Takie kwiatki u mnie na mieście 🙂

aa
Gość
aa
Offline

Ponoć catchweight ! a nie obrona pasa.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Askham będzie faworytem i myślę że podobnie jak bukmacherzy stwierdzą, wygra.

Janek
Gość
Janek
Offline

Ja nie rozumiem jezeli mamed ma jakies problemy w glowie to czemu oni mu znowu daja walke o wszystko to tak jak osobie chorej na serce sypac amfetamine do kazdego posilku. Liczylem na to ze dostanie kogos na przetarcie a tu walka typu wygrasz jestes znowu na szczycie przegrasz wracasz na emeryture no chyba ze dadza mu dwa podejscia jak z narkunem