Ujawniamy zakulisowe szczegóły sporu „KSW kontra Mateusz Gamrot”

23 Wrzesień 2019
36
Ujawniamy zakulisowe szczegóły sporu „KSW kontra Mateusz Gamrot”
foto.: youtube.com

Konflikt pomiędzy organizacją KSW roli pracodawcy, a byłym pracownikiem Mateuszem Gamrotem (15-0-1NC) przybiera na sile. Temat stał się na tyle istotny, że zaczyna się już toczyć nawet na wyzwiska ze strony współwłaściciela Martina Lewandowskiego, który najwyraźniej nie trzyma ciśnienia w sprawie twierdząc, że poznański fighter zawdzięcza im wszystko co osiągnął. Wracając jednak do sedna sporu, jedna strona twierdzi, że kontrakt wciąż obowiązuje a druga wręcz odwrotnie i teraz albo Panowie dojdą do porozumienia, albo rozstrzygnięcie nastąpi w Sądzie.

Wg tego co udało nam się ustalić zakulisowo, może chodzić o jeden pojedynek rewanżowy z Normanem Parke (red. gdzie Norman tam problemy!), który zakończył się w październiku 2017 jako No Contest, czyli walka nierozstrzygnięta. I teraz bardzo istotne, bowiem Konfrontacja najwyraźniej twierdzi, iż No Contest oznacza dla nich, że walka jest nieważna, a więc rzekomo „Gamer” ma jeszcze jedną walkę z której się nie wywiązał. Ten z kolei uważa, że ustalenia wypełnił, bo na tej podstawie zdał pasy i odszedł z KSW.

Na pierwszy rzut oka ktoś kto nie porusza się na co dzień w kontraktach i zapisach prawnych powie, że to czysty absurd, bo przecież walka się odbyła, a jedynie rezultat tego starcia to No Contest, który powstał w wyniku tamtejszych burzliwych zajść w okrągłej klatce. Wszak wypłatę przecież Mateusz i Norman również otrzymali, a nie dostałby jej gdyby starcia nie było. Jednak jeżeli ktoś tak jak KSW ma tyle lat w show biznesie, historię wielu prawnych batalii i wystarczające zaplecze finansowe, to może próbować tworzyć własną rzeczywistość o to co uważa za słuszne. A jeżeli ich prawnik zdoła to udowodnić, a Sąd to potwierdzi, to wówczas Double Champ będzie miał problem. Z chęcią posłuchamy jednak opinii osób, które nas czytają a na co dzień mają kontakt z prawem i potrafią się wypowiedzieć jako specjaliści w kontekście tego jednego argumentu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
20 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
eMWukapPrimoAntyKelnerPaweł Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu
Offline

…a swoją drogą to ciekawe jak musi być skonstruowana ta umowa skoro ksw twierdzi że walki nie było, a orzeciez miliony ludzi wiedza, że była, tylko jej wynik ustalono na NC. To co ci zawodnicy w klatce robili, w szachy grali?

eMWu
Gość
eMWu
Offline

Mój jedynie słuszny pogląd przedstawiłem poniżej w odpowiedzi ;P

AntyKelner
Gość
AntyKelner
Offline

MOD ON: Komentarz edytowany. Bez przesady, to tylko MMA.Brodaty do zwolnienia!! Wiecznie ma problem. Gamrot piona za decyzję odejścia Twojego!!! Za te śruty co ci płacił to żenua i Jeszcze ma tupet mówić że to twoja wina . Hahaha

kap
Gość
kap
Offline

W.Mrozowski fajnie, że zareagowałeś, jednak przypuszczam, że nie pisał tego rozgorączkowany kibic, a ktoś z zainteresowanych. Niektóre z komentarzy trafiły i kelner szykuje wywiad dla itc, w którym opowie, jakie to u Ciebie skandaliczne i niemerytoryczne (jak powyższy) komentarze na portalu. Pozdro

Adam
Gość
Adam
Offline

A mi się wydaje że sprawy prawne kontraktu czy tam jest NO CONTEST są mało ważne po prostu nie chcą by dobry zawodnik im uciekł do innej federacji i innym nabijał kieszeń 😉

Sebastian
Gość
Sebastian
Offline

Jestem prawnikiem radcą prawnym, wszystko zależy od treści umowy. Jeżeli nie ma w niej wyraźnego zapisu, że w przypadku rozstrzygnięcia no contest nie liczy się takiej walki do liczby walk, na którą był zakontraktowany kontrakt to nie ma takiej możliwości żeby uznać, że Gamrot musi jeszcze walczyć. Chociażby z tego powodu że obaj zawodnicy dostali wynagrodzenie i wszyscy widzieli, że walka była. Musi być jasne wyłączenie, nie można tego inaczej interpretować. Zwłaszcza, że KSW to w świetle prawa profesjonalista a Gamrot to osoba fizyczna i jak konsumenta inaczej się go traktuje w takiej relacji. Trzeba znać treść umowy z niej… Czytaj więcej »

eMWu
Gość
eMWu
Offline

….no ja bym nie byl taki pewny, że profesjonalny zawodnik mma może być traktowany jako konsument w tym przypadku… Moim zdaniem nie może, gdyż z pewnością zawierał kontrakt w związku z prowadzoną przez siebie działalnością, a to wyklucza możliwość uznania go za konsumenta 🙂 Co do oceny kontraktu: nie da się jej przeprowadzić bez dysponowania tekstem dokumentu. Umowa powinna regulować te kwestie, a jeżeli nie reguluje to za punkt wyjścia moim zdaniem należy przyjąć sposób podawania rekordów. Jeżeli w rekordach podaje się liczbę walk NC to oznacza, że walka się odbyła lecz jedynie nie ma wpływu ma pozycje w rankingu.… Czytaj więcej »

moon
Gość
moon
Offline

Sprawy są proste, wystarczy przeczytac kontrakt.

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

Zapewne interpretacja tego jest krotka – kejefsi wie, ze nie wygra, lecz robi napinke, by nastepny zawodnik sto razy zastabowil sie, czy warto zrzucac kajdany.

moon
Gość
moon
Offline

Jak „ruchali” to sie śmiali, teraz są ruchani i wielkie kurwa zdziwienie ze brak etyki w biznesie 😎 No kurwa myślałem ze już wszystko w życiu widziałem ale jednak…

Piotr
Gość
Piotr
Offline

Myślę, że po takiej akcji wielu zawodników będzie bardziej uważnie czytało kontrakty. I dotyczy to też ich prawników.

moon
Gość
moon
Offline

90% zawodnikow nie wie co to prawnik.

Paweł
Gość
Paweł
Offline

A, niby dlaczego nie wie?

Primo
Gość
Primo
Offline

Bo 90% zawodnikow za gaze , ktore dostaja ,po prostu nie stac na wynajem prawnika.

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

Slowo prawnik jest im znane jako „papuga”

kap
Gość
kap
Offline

Skoro temat z takim potencjałem, to rzucę jeszcze jeden aspekt sprawy. Było tu przy okazji Gliwic, że Lewandowskim publiczne pieniądze nie śmierdzą i można z nich korzystać przez uchylone drzwiczki miejskiej promocji.
Stowarzyszenie/związek otwierają tutaj bramę do obory – można czerpać garściami.

A teraz per analogiam – jak będę traktowani młodzi, zdolni, nie mający nic do powiedzenia, skoro Gamera z taką pozycją społeczną straszą zakończeniem kariery w MMA?

Mirek – liczę na Ciebie 😉

Jar
Gość
Jar
Offline

Jako logiczny prawnik no.contest to walka

Bebe
Gość
Bebe
Offline

Niech walczą na fame mma

Janek
Gość
Janek
Offline

Na miejscu gamrota wszedlbym do tej klatki za 100tysiecy I odegral jedna z ostatnich scen z filmu underdog ciekawe co wtedy zrobilby lewy. A o gamrocie uslyszeliby prawie wszyscy na swiecie za taka akcje. Tyle ze pewnie szkoda mu rekordu na ktory pracowal tyle lat.

Przemek
Gość
Przemek
Offline

Skoro chodzi o ten „no contest” – to żart. Może tam coś jest grubszego. Wchodzisz na sherdog.com sprawdzasz rekord jest napisane jak wół że walka była i się skończyła tak i tak. Jak ringowy zapowiada zawodników czyta też ich rekord i na końcu podaje np. ” one no contest” jeżeli takie coś jest. A dwa skoro dostał kasę za walkę to chyba się odbyła? Nie no nie odbyła wynik jest „no contest” więc się nie odbyła…. Nie nie ludzie. A jakby Mateusz doznał kontuzji takiej żeby stracił oko w tej walce to co? Obudził się bez oka? Mateusz co Ty… Czytaj więcej »

Bartek
Gość
Bartek
Offline

Z Ciebie jest jednak niezły herbatnik. Zachęcasz do zaopiniowania kontraktu, którego domniemany prawnik nie zobaczy 🙂

Gruszi
Gość
Gruszi
Offline

Nie wiadomo jak wygląda kontrakt, ale jeśli jest zaznaczone w nim że non contest to walka nie odbyta to nie powinni mu za nią zapłacić. Więc jeśli dostał za walkę pieniądze i ją stoczył nie ważne z jakim efektem to wypełnił kontrakt i tyle. Wygra w każdym sądzie. Oczywiście jeśli w kontrakcie nie ma innego zapisu.

kap
Gość
kap
Offline

Ponieważ Kawulskie zaczęli robić problemy po czasie, to podejrzewam, że ktoś przebiegły i bezwzględny (pozdro Wojek) dopatrzył się (tak sobie dywaguję) zapisu, że cztery walki (do odbycia) mogą zakończyć się zakończyć zgodnie z decyzją sędziów wygraną, przegraną lub remisem. W kontrakcie mistrzowskim do każdej z opcji są rozwinięcia co dalej. Nie ma NC, więc „technicznie rzecz ujmując” (pozdro Wojek) kontrakt nie został wyczerpany. Ciekawi mnie w tej sprawie to, że KSW weszło w uliczkę (żeby nie napisać inaczej) bycia końcową federacją dla zawodników. Jest już cała grupa młodych zawodników, którzy wolą bić się na małych galach, mając w perspektywie awans… Czytaj więcej »

NajMMAn
Gość
NajMMAn
Offline

Myślę, ze sokodju może zgwałcić jurasa

kap
Gość
kap
Offline

Szanuję za dobór zdjęć 😉

moon
Gość
moon
Offline

Lewandowski często nie trzyma ciśnienia ale nauczył sie już wycierać flegmę z ryja jak moze zarobić pare groszy. Kiedyś lżył Drwala ze ma brzydki ryj i ze nigdy nie zawalczy i zawalczył, kiedyś ten co ma zgwałcić jurasa przed kamerami mu nawrzucał przy klatce zwyzywal go i tez było później spoko także z Gamrotem moze byc podobnie 😎 korzyści z walk były obopólne. Gamrot wybił sie dzięki kfc, kfc miało dobrego zawodnika dzięki któremu zarabiał. Pierdolenie tego Lewandowskiego jakby jakimś kurwa był Chrystusem który zbawił cały świat. Kfc to zwykła firma, zawiera kontrakt ten kontrakt sie wypełnia i tyle. To… Czytaj więcej »

Bernal
Gość
Bernal
Offline

Dlaczego uzywasz skrotu kfc buraku?
Nie jestem ani fanem ani antyfanem KSW,,

GrandMasterChuj
Gość
GrandMasterChuj
Offline

Żebyś się pytał pętaku

moon
Gość
moon
Offline

Żeby takie buraki jak ty sie zastanawiały. I nie obchodzi mnie czego jesteś fanem a czego nie.

Adam
Gość
Adam
Offline

„Moja ocena tego jest taka”, że zawsze warto rozmawiać. Jeżeli Mateusz (życzę mu jak najlepiej) chciał zakończyć swoją przygodę z KSW to wypadało tak dla przyzwoitości w pierwszej kolejności porozmawiać ze swoim pracodawcą. Z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że tego wymaga przyzwoitość, a po drugie dlatego, że bez medialnej gównoburzy i straszenia się prawnikami na spokojnie poznałby punkt widzenia KSW. Prawda jest taka, że ta wojenka nikomu na dobre nie wychodzi. Zainteresowane strony tracą niepotrzebnie czas i nerwy. To jest szczególnie niepożądane dla Mateusza, który potrzebuje teraz na maksa skupienia w związku z zawodami na które tak długo czeka.… Czytaj więcej »

Primo
Gość
Primo
Offline

Nie znam sie na prawie , aczkolwiek chodzi jak zawsze o jedno , $$$$$$ :).

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Kontrakty mistrzów KSW są przedłużane automatycznie po zwycięstwach. Gamrot wszystko wygrywał więc ma jeszcze długi kontrakt. Dawno o tym zapisku się nie mówiło, kwestia tego no contest jest drugorzędna.

Gruszi
Gość
Gruszi
Offline

Ale jeśli zwakowal pasy to przestał być mistrzem. Idąc tą drogą Mamed też powinien mieć aktualny kontrakt bo przecież pasa nie stracił. Więc odchodząc z KSW też powinni go ścigać i grozić mu karami a tak nie jest.