Adam Biegański o soccer kicku na głowę Klingera: „Kopnąłem go jak na ulicy.”

21 Październik 2019
4

Nie pierwszy taki soccer kick w naszej karierze dziennikarskiej, niemniej wciąż kopnięcie leżącego takiej w starciu takim jak to na PLMMA 79 robi wrażenie. Zrobiło również na samym Łukaszu Klingerze, gdy nielegalnie zaatakował go Adam Biegański i tym samym przegrał pojedynek, który kontrolował do końca 2 rundy:

Tak, Dopiero sekundę po tym kopnięciu doszło do mózgu. To było w ferworze walki. Miałem wpaść w niego na koniec. On wstawał, był na łokciu, ewidentnie leżał. Kopnąłem go jak na ulicy. Stare czasy się przypomniały jakieś, gdzie każdy z tą ulicą coś miał wspólnego. To jest jednak walka sportowa i nie szukam usprawiedliwienia. Rezultat jest sprawiedliwy.

Chwilę wcześniej rozmawialiśmy także z jego rywalem, który owszem zwyciężył, ale samemu zaoferował możliwość ponownego wyjaśnienia sprawy w rewanżu, na co „Wiking” przystał z ochotą:

Byłoby bardzo fajnie, bo do końca rundy zostało 10 sekund. Mogłem nic nie robić, gdzie 2 rundy były dla mnie. Byłaby trzecia i tam by się wszystko wyjaśniło. Nie mam na to wytłumaczenia. Zrobiłem to nie myśląc.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
KalbareMWuPrzemekkap Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu
Offline

„Stare czasy się przypomniały”… w sumie nieźle… to co, on leżącego po głowie kopał?

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Pewnie nie jednego. Bully osiedla w młodości

Przemek
Gość
Przemek
Online

No cóż spina na ważeniu i Klinger wszedł w głowę Biegańskiego…

kap
Gość
kap
Offline

Idiotyczna sytuacja, ale cieszy, że jest normalna reakcja i refleksja nad sobą. Z chęcią obejrzę rewanż.