Artur Szpilka znokautował Tuiachę i żegna się z wagą ciężką

27 Październik 2019
10

Artur Szpilka (23-4, 16 KO) już w pierwszej rundzie pokonuje Fabio Tuiach (29-7, 16 KO) na gali Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu. „Szpila” od pierwszego gongu agresywnie ruszył na Włocha i wyprowadzał potężne uderzenia. Po mocniejszym lewym krzyżowym Fabio już leżał na deskach. Agonia nie trwała długo bu chwilę później po kilku ciosach na tułów było po wszystkim.

Tym samym Artur odbudował się po ostatniej porażce i już na ringu zadeklarował „niespodziankę” publiczności czyli przejście do wagi junior ciężkiej.

To była moja ostatnia walka w wadze ciężkiej. Pomyślałem sobie, że skoro Gołowkin robi wagę, Canaleo robi wagę to Szpilka nie może? Schodzę do cruiser, mam determinację i ciesze, się że wróciłem po naprawdę ciężkim nokaucie. Pomijając poziom, wracam i nie poddaję się. (…) Następną walk postaram się zrobić w catchweight, może 96/98 i następna walka mam nadzieję, że o pas.

W trakcie wywiadu z Arturem podpytywaliśmy o najbliższą przyszłość oraz o potencjalnych rywali. Tutaj również zostaliśmy lekko zaskoczeni gdyż Szpilka planuje „pomścić” Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) i zawalczyć z Mairisem Briedisem (26-1, 19 KO), który w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach odebrał pas mistrza świata WBO Polakowi.

Teraz postawiłem sobie cel jakim jest zejście do kategorii cruiser. Nie zamierzam tam schodzić i boksować z jakimiś ogórkami tylko chce się poświęcić się te trzy, cztery lata na maksymalnym poziomie jakim . Moim celem, zanim go „Główka” nie dopadnie jest Breidis.

Nie jest tajemnicą, że Artur Szpilka i Krzysztof Włodarczyk (57-4-1, 39 KO) są od lat ze sobą skonfliktowani. Naturalna kategoria wagowa „Diablo” to właśnie junior ciężka więc ich potencjalne starcie poprzez dzisiejszy komunikat Artura stało się bardziej prawdopodobne. Dzisiejszy zwycięzca kolejną wypowiedzią zdaje się potwierdzać te dywagację.

Uważam, że taka walka byłaby największa na polskim rynku i tam nie byłoby żadnego kiczu. Nie zachęcając do tego tam jest czysta złość i nienawiść. Każdy kto zna sytuację od podszewki wie dlaczego, ja nie mam sobie nic do zarzucenia w tej sytuacji. Dostał w trąbę a potem… Nie chcę o tym gadać, mało ważne. Chce to niech wychodzi albo sobie siedzi. To ja mu jestem potrzebny a nie on mnie. Ja teraz zejdę do cruiser to będę w dziesiątce tak o.

Zmiana kategorii wagowej najprawdopodobniej nie będzie stałą zmianą. Artur zdradził, że jeszcze zamierza powrócić do kategorii „królewskiej”.

Nie powiedziałem, że kończę z ciężką. Ja wracam tam (do niższej kategorii wagowej red.) zrobić pewien epizod i wrócić na innych zasadach, przede wszystkim nie zatracając swoich atutów czyli szybkości.

Dzisiaj zobaczyliśmy łatwą i przyjemną dla naszego zawodnika przeprawę ku odbudowie. Teraz czekają na nas kolejne emocje tym razem w najlepiej obsadzonej dywizji w naszym kraju. Czy „Szpila” namiesza i wywróci wagę cruiser do góry nogami? O tym będziemy mieli jeszcze szansę się przekonać.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
DawidW.MrozowskiNinjaSamiPrimo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ninja
Gość
Ninja
Offline

Moim zdaniem Szpilka z nikim liczącym sie w cruiser nie ma szans na wygranie.Jakie jest Twoje zdanie Wojtek?

W.Mrozowski
Admin

Nie interesuję się boksem od czasów gdy odszedł Lewis. Pytanie kieruj proszę do autora Dawida, który zna się na rzeczy 🙂

Sami
Gość
Sami
Offline

Widzialem ten cyrk ze szpilka , odbudowal sie serio ???

kap
Gość
kap
Offline

Dobra informacja – Szpila w cruseir rzeczywiście może być w top 5/top 10 od razu. Jedynym co może go przed tym powstrzymać jest kierowanie się głupotami, które wygaduje – „w top5/top10 jestem od tak”.

Ciężka robota go czeka z wagą i, mimo iż nie jestem jego fanem, życzę powodzenia.

Primo
Gość
Primo
Offline

Po „galach” tych lotow , wcale sie nie dziwie , ze hale sa puste , po prostu. A co do samego zejscia do cruiser , to mysle , ze szykuje sie walka z Zimnochem , ktory tez de facto JUZ zszedl do cruiser ,a i tak dla obu to pare lat za pozno. Sam Wasilewski mowil , ze wyslanie Szpiki do hw to byl jeden z jego najwiekszych bledow , ale jak zwykle chodzilo o kase i nie bylo miejsca na kompromisy. Mimo to , Wasilewski to i tak dla mnie najwiekszy kozak na rynku bokserskim i potwierdza to ostatnie… Czytaj więcej »

Przemek
Gość
Przemek
Offline

Zgadzam się ze Wasilewski to kozak. Doprowadzić takich ludzi jak Kołodziej albo Wawrzyk do walk o mistrzostwo świata to trzeba być kimś….

Primo
Gość
Primo
Offline

Dokladnie , Kolodziej z Denisem Lebedevem , to byl jakis ponury zart sportowo i faktycznie , trzeba miec leb ,zeby wypromowac przecietnego kolesia (bo nawet nie boksera) i doprowadzic do walki o mistrzostwo swiata z kims takim jak Denis.Pamietam , ze pozniej Kolodziejowi odbilo i zadal wiekszych pieniedzy pod grozba opuszczenia Wasilewskiego , co z reszta uczynil , no i od tamtej pory sluch po nim zagina 😀 . Swojego czasu Wasilewski to samo probowal zrobic z Wawrzykiem, co slusznie zauwazyles , ktory tez juz mial walke o mistrzostwo swiata , a jego najwiekszym sukcesem bylo pokonanie El testosterona ,… Czytaj więcej »

moon
Gość
moon
Offline

Zgadzam sie ze wszystkim co napisales. Pójscie saturdeja do HW bylo wylacznie po kase i udalo mu sie ją zarobic. Pytanie tylko czy nie rozpierdolil wszystkiego bez orientu. Wasilewski przekozak. Wypromowal takiego miernotę jak Szpilka, pozałatwial mu mega walki wiedzac ze jest cienki bolek no i tak sie musialo skonczyc ze zejdzie do cruiser choc i tu mu nie wroze za duzo sukcesów. Wasyl ma jebany uklady w tym swiatowym boksie, tyle co on musiał wódy i łychy wypić z nimi wszystkimi to az mnie wątroba rozbolała. Hale puste bo gala gówniana, Szpilka co to za gwiazda na walke wieczoru… Czytaj więcej »

Primo
Gość
Primo
Offline

Chodza sluchy , ze najwiekszym przegranym jezeli chodzi o rozpierdalanie kasy jest Diablo Wlodarczyk , ktory po tylu latach bycia mistrzem swiata i zarabianiu kwot rzedu 200 tys+ zl za walke ,do niedawna jezdzil golfem w dodatku bez prawa jazdy , mozna ? Mozna. Chociaz Krzysiowi nie mozna odmowic umiejetnosci sportowych ,bo akurat on zawsze byl dobry ,to jednak swiat bokserow jest dosyc specyficzny i tam tuz intelektu szukac na prozno , co widac chociazby na przykladzie Najmana , ktory bokserem jest zadnym , a kariere zrobil i nadal robi duzo wieksza niz 90% prawdziwych sportowcow. Walka z Zimnochem ,… Czytaj więcej »