Erko Jun o walce z Pudzianem: „Wierzę w nokautującą siłę moich uderzeń.”

23 Październik 2019
13

Gość specjalny gali GSW 10 i jednocześnie bohater walki wieczoru KSW 51 Erko Jun porozmawiał z nami na temat ogromnego wsparcia polskich fanów, mimo że przyjdzie mu się mierzyć z rodzimą legendą Mariuszem Pudzianowskim:

To niesamowite i będę z Tobą szczery. Za każdym razem gdy przybywam do Polski, wsparcie od polskich fanów jest niebywałe. Mogę powiedzieć jedynie dziękuję. Nie zawiodę Was. To jest mój czas, to czas dla młodszej generacji i jestem gotowy do tej walki, więc zróbmy to.

To dla mnie ogromny zaszczyt brać udział w najważniejszym pojedynku wieczoru, zwłaszcza przeciwko takiej legendzie jak Mariusz. Dla mnie jednak to po prostu kolejna walka i przygotowuję się jak do każdej innej. Jestem w pełni skoncentrowany, jakbym mierzył się o pas.

Ktokolwiek popatrzy na rekordy obu fighterów, ten od razu zda sobie sprawę z ogromu różnicy doświadczenia. Erko ma jednak dwa solidne atuty, które jego zdaniem przemówią w klatce, a mianowicie pięści oraz idąca za nimi siła:

Tak, ma więcej doświadczenia. To dla mnie ogromna szansa i daję z siebie wszystko na treningach. Cokolwiek stanie się w klatce, nie będę tego żałował. Nie będę musiał sobie wmawiać, że mogłem trenować mocniej. Wierzę w siebie i nokautującą siłę moich uderzeń.

Walczę dla siebie, by udowodnić do czego jestem zdolny. Mariusz jest dla mnie duża szansą… zrobioną ze złota. Jednak jest również zwykłym człowiekiem jak ty czy ja. Pokażę tutaj na co mnie stać.

Na koniec, nasz rozmówca odniósł się do rzekomego obniżenia poprzeczki intensywności treningów przez Mariusza, który stwierdził, że nie trenuje już na 100% tak jak w przeszłości:

To dobrze, ale ciężko mi w to uwierzyć. To mogą być jedynie zagrywki psychologiczne lub cokolwiek innego. Ja jednak nie koncentruję się na tym, a jedynie na tym co ja robię.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Stanisław Dupczyciel
Stanisław Dupczyciel
1 rok temu

Wydaje mi sie ze Pudziao obali Juna i go przeleży przez 3 rundy po niespecjalnej walce , chyba ze ten Jun faktycznie takie postępy robi , bo co by nie powiedziec to solidniej trenuje niz Pudziao ktory wiosłuje sztangą i wskakuje na skrzynki , z drugiej strony ten jun ze swoimi warunkami fizycznymi to jest za mały na ciężka , ale nie zdziwi mnie jak pokona Mariuszka.

Peter
Peter
1 rok temu

Pudzian jeśli się za coś bierze to naprawdę ciężko pracuje na tym,szacun wielkie za osiągi w strong Man nikt mu tego nigdy nie odbierze,ale już chyba czas odejść na emeryturę,bo czas leci.

Zawodnik32
Zawodnik32
1 rok temu

Dobrze, żeś chociaż naskrobał trochę w tekście po pl, bo napisów to się chyba doczekam jak grubas pokona Bonesa czyli nigdy.

Zawodnik32
Zawodnik32
Reply to  Redakcja MMAnews.pl
1 rok temu

Wolałem się skupić na ojczystym, bo nie gęś i swój język mam.

moon
moon
Reply to  Zawodnik32
1 rok temu

Żeby wielbiciel czarnych po angielsku mowil tylko „marlboro, coca cola i kokaina” to jest skandal…. 🙂

Primo
Primo
Reply to  moon
1 rok temu

W dodatku marlboro z bledem , bo jak juz, to spodziewalbym sie raczej malboro.

Zielony666
Zielony666
1 rok temu

Pudzilla dostanie w łeb. On po pierwszym ciosie w łeb traci całkowicie chęć walki.

aa
aa
1 rok temu

Pudzilla aktualnie jeździ tirami na załadunek czy do serwisu, a trening na pół gwizdka, bez sparingów z ciężkimi.

moon
moon
1 rok temu

Dobre zesawienie jak na KFC. W koncu o to w tej federacji chodzi. „folołersów' na pewno bedzie w brud i Kawul bedzie zadowolony z „byznesowego” punktu widzenia 🙂

NajMMAn
NajMMAn
Reply to  Redakcja MMAnews.pl
1 rok temu

To zwykle szoszony były

13
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x