Łukasz Różański: „Chcę zawalczyć ze Szpilką na stadionie w Rzeszowie.”

30 Październik 2019
3

Przeprowadziliśmy wywiad z Łukaszem Różańskim (11-0, 10 KO) tuż przed zwycięską walką Artura Szpilki (23-4, 16 KO) z Fabio Tuiachem (29-7, 16 KO). Łukasz od ostatniego zaskakującego zwycięstwa nad faworyzowanym Izu Ugonohem (18-2, 15 KO) śledzi poczynania Artura i wyczekuje wspólnej konfrontacji w ringu. Ostatnia decyzja Szpilki o zmianie kategorii wagowej może jednak bardzo oddalić taki pojedynek.

Przyjechałem zobaczyć jak Artur poradzi sobie po przegranej z Chisorą i mam nadzieję, że wygra a w przyszłości zawalczymy ze sobą na stadionie w Rzeszowie… kolejna edycja można powiedzieć (red. Łukasz zatriumfował nad Izu właśnie na stadionie w Rzeszowie). Zobaczymy jak to się wszystko potoczy. To nie do końca pewnie od nas zależy, jak tutaj promotor Andrzej Wasilewski to wszystko widzi.

Jeśli nie konfrontacja ze „Szpilą” to jaki krok będzie następny w karierze Różańskiego? Pięściarz w tym roku stoczył zaledwie jedno starcie. Nie omieszkałem zapytać i o to. Okazało się wówczas, że Polak ostatnimi czasy zmagał się z problemami zdrowotnymi.

Usunąłem kość z ręki. Teraz ręka już działa w stu procentach,  jest sprawna i możemy koncentrować się na treningach. Zobaczymy jak wypadnie gala 30 listopada, czy zaboksuję na niej, bo jest też mały znak zapytania. Miałem infekcję i byłem wyłączony z treningów przez ostatni czas. Zobaczymy teraz jak będę się czuł na treningach. Jak będzie wszystko dobrze to myślę, że zawalczę.

Cały wywiad dostępny w zamieszczonym materiale video.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PrimomoonPrimo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

Oczywiscie walka nigdy nie dojdzie do skutku , ale gdyby doszla ,to niestety w rekordzie pana Artura pojawilby sie znowu kolor czerwony , do kolekcji. Rozanski to sredniak , ale szpilka ma szczeke ze szkla i jest cieniem samego siebie z przed kilku lat.

moon
Gość
moon
Offline

Walka nie dojdzie do skutku bo saturdej sandej zmienia kategorie na cruiser a Różański jest w ciężkiej. Szpilka ma szczękę ze szkła ale tu bym sie nie zgodzil ze jest cieniem samego siebie z przed kilku lat bo ile sięgam pamięcią wstecz zawsze miał taką szczękę chyba że masz jakieś argumenty ze nie mam racji. W 2013 padał jak pizda po ciosach Mollo kilka razy mimo ze tam wygrywał potem Jennings, Wilder, nawet ten kołek Wach go powalał na deski. To jeszczze wstecz mamy sięgać? 😉

Primo
Gość
Primo
Offline

Chodzilo mi bardziej o to , ze wtedy jeszcze probowal cos ugrywac balansem i nogami , dzisiaj jego talia kart jest duzo ubozsza , bo pozostal mu tylko fejsbuk i instagram a jak wiadomo z biegiem czasu , wszystkie atuty beda sie tylko pogarszaly z szybkoscia na czele .Poza tym nie oszukujmy sie , Szpilka to byl,jest,bedzie cruiser. Nigdy nie mial warunkow na ciezka , byl udawanym ciezkim, nigdy tez nie mial glowy na mistrzostwo jakiekolwiek. Dobrym cruiserem , ktory przeszedl do HW byl np. Holyfield , ale w jego wypadku budowano mase miesniowa LATAMI z mysla o doprowadzeniu go… Czytaj więcej »