Jest oferta UFC dla Rębeckiego wg Jóźwiaka! Mateusz: „Niczego nie podpisałem.”

09 Październik 2019
4
Jest oferta UFC dla Rębeckiego wg Jóźwiaka! Mateusz: „Niczego nie podpisałem.”
foto.: fen-mma.com

Wczorajsza informacja o rzekomym angażu Mateusza Rębeckiego (10-1) przez UFC, przeszła przez internet jak burza, ale została szybko zdementowana przez Pawła Jóźwiaka na Twitterze:

W programie „Klatka po klatce” głównodowodzący organizacją FEN rozwinął temat twierdząc, że owszem – propozycja od UFC padła, ale do jej realizacji jeszcze jest trochę pracy:

Mateusz celuje w UFC i generalnie nie zamierzamy mu tego utrudniać. Rozmawiamy na ten temat i rzeczywiście pojawiła się jakaś oferta, i tylko dlatego Mateusz nie wystąpił na tej gali, bo było dogadane tak… Jeżeli my go ogłosimy, a zgłosi się UFC, to go nie puścimy i nie zdejmiemy z karty walk, bo tak nie można robić. Mateusz był tego świadomy i zrezygnował z udziału w tej gali. Zobaczymy jak to się potoczy. Jesteśmy w kontakcie z managerem Mateusza, który zna nasze warunki odejścia Mateusza z FEN. Jeżeli UFC jednak się nie zgłosi to wówczas zobaczymy go na kolejnej gali w styczniu 2020. To jak to się odbędzie, gdyby odszedł to są ustalenia wewnętrzne, których nie chciałbym wywlekać na forum publiczne. Oczywiście nie chcemy nikomu zamykać drogi i pozbawiać go marzeń. Jednak to wszystko musi być na rozsądnych warunkach, bo promocja zawodnika z naszej strony to także jest ciężka praca. Mateusz jako zawodnik bardzo się rozwinął, ale został mocno wypromowany przez FEN, gdzie bije się u nas już od 7-ej gali i większość pojedynków, oprócz ostatniego w Chinach stoczył w FEN. Także to jest nasze złote dziecko i będziemy o Mateusza walczyć. Nie zamierzamy mu jednak blokować marzeń, ale obie strony muszą być zadowolone.

Najbliższe dni lub tygodnie prawdopodobnie zweryfikuję dalsze plany szczecińskiego fightera, który w lipcu podjął dobrą dla siebie decyzję i zaryzykował status lokalnego mistrza, dla pogoni za wygranymi za granicą. Choć nie obyło się bez problemów z wypłatą od chińskiego Battlefield FC, to wszystko zakończyło się finansowo pomyślnie, a dodatkowo „Chińczyk” potwierdził regułę, że bramka zdobyta na wyjeździe liczy się podwójnie.

Update: W krótkiej rozmowie z Mateuszem Rębeckim, ten podsumował aktualne zamieszanie wobec jego osoby:

Póki co niczego nie podpisałem. Jest zainteresowanie moją osobą ze strony UFC i pojawiła się oferta, ale nie podpisałem żadnego kontraktu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KalbarW.Mrozowskiboohmacher Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Oferta jest ale może za mało zaproponowali i Chińczyk nie podpisał

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

A to tego nie wiedziałem myślałem że jednak jakieś stawki ustalają dobre dla o u stron…

boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Jak jest zainteresowanie i oferta to nie wierze ze nie podpisal. Wyglada na to ze ktos zbyt szybko sie wygadal. Oby tylko walczyl dla UFC w 66 bo z tymi warunkami w 70kg moze byc ciezko.