Wściekły Romanowski po No Contest w Pyrzycach: „Balcerczak nie okazał się wojownikiem.”

28 Październik 2019
5

Bracia Romanowscy mają wiele wspólnego z braćmi Diaz, co udowodnili wielokrotnie, bo o ich przygodach z walki i zza kulis, można by pisać książki. Kolejny rozdział został dopisany w tę sobotę, gdy do klatki na Gladiator Arena 13 wszedł starszy Tomasz. Zaczęło się ciekawie, jednak końcowy No Contest doprowadził do wyjątkowo nieciekawych scen, jakie rozegrały się po samej walce z Michałem Balcerczakiem, a które nasz rozmówca podsumował:

To są jakieś jaja. Ewidentnie widziałem na nagraniu widziałem, że jest uderzony i dostał na wątrobę, może trochę niżej co widać na nagraniu video. W jaja jak się dostanie, to reakcja jest całkiem inna. Myślałem, że jest wojownikiem bo szarżował na ważeniu, stał napięty i się nakręciłem, bo ja lubię takie akcje. Była fajna, krwawa bitka, już zaczęło mi się to podobać ale wyszło jak wyszło. No Contest, dramat.

W pierwszej fazie walki, Balcerczak trafiał celnie, jednak zgodnie z przewidywaniami lepiej przygotowany Romanowski zaczął przechylać szalę na swoją korzyść. To właśnie wtedy doszło do niefortunnego ciosu, po którym rywal wskazał na uderzenie pięścią w krocze i nie był w stanie kontynuować pojedynku:

Nie oceniam ludzi, ja z nim tylko walczyłem i myślałem, że jest wojownikiem. Nie okazał się tutaj wojownikiem, bo wyszło jak wyszło. Wydawało mi się, że będzie bardziej charakterny od Litwina, którego zastąpił. Na początku wymienialiśmy się ciosami, a z minuty na minutę moja przewaga rosła i wiedziałem, że albo skończy się przed czasem albo bardzo mocno go porozbijam. Jasne, że będę chciał rewanż. To mój pierwszy No Contest, także na pewno będę tego chciał. Niech się przygotowuje, bo szanuję fakt, iż wziął to na ostatnią chwilę. Ale to jest kwestia moich przygotowań, ja poświęciłem dużo pieniędzy na przygotowania. Mam rodzinę, dwójkę dzieci, kobietę w domu która żyje beze mnie, gdy jestem na wyjazdach. Poświęcała się dla całej rodziny, gdy ja poświęcałem się na macie i trochę to niesprawiedliwe, gdyż to byłaby moja piąta wygrana z rzędu, gdzie mam otwartą furtkę i wszystko jest ok. Skończyło się tragicznie.

Na video z walki, które nagraliśmy na pierwszy rzut oka nie widać trafienia w krocze, które wygląda jak kombinacja posłana na tułów. Dostrzec je można dopiero przy dokładnym przestudiowaniu akcji klatka po klatce:

Pozostaje pytanie, czy rewanż w ogóle jest czymś nad czym warto się zastanawiać, na co chęć wyraził Romanowski, bo przecież za pasem ogłoszone FEN 27 w Szczecinie:

Jeszcze jestem zniesmaczony dzisiejszym wynikiem, ale jak najbardziej jestem za. Jak najbardziej styczniowy FEN w Szczecinie wchodzi w grę. To są kwestie finansowe, bo ja mam rodzinę na utrzymaniu i to jest moja 17 walka. Za grosze nie będę się bił, będę dawał dobre i krwawe walki, ale chcę też na nich zarabiać.

Tommy miał nawet wstępnie na uwadze rywala z którym mógłby się zmierzyć. To Szymon Dusza, który dwa tygodnie temu brutalnie rozprawił się z Kamilem Gniadkiem, z którym Romanowski trenował przez lata:

Szymon jest twardym skurczybykiem. Znaliśmy się już wcześniej, jest charakterny i lubi się nakurwiać. Wiem, że to byłaby dobra bitka, która spodoba się kibicom i na pewno się sprzeda.

Całą walkę ROmanowski vs Balcerczak, możecie zobaczyć poniżej:

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ZacaroW.Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Pokazywanie ducha wojownika, charakter i tym podobne wyswiechtane frazesy. Nie ważne że po tej cepeliadzie poszło w jaja. Romanowski, Materla i reszta szczecińskich dzbanow. Trafiajcie czysto to nie będzie kontrowersji. Najlepiej przycelowac w jajko i wymagać bycia wojownikiem

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Gdybym nie musiał tego regularnie słuchać i oglądać przyznał bym racje😉. Niestety chłopaki na codzień są troszkę inni

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

O życiu dlatego bez sensu się w to zaglebiac. Piona