Jan Błachowicz pokonał Souzę niejednogłośną decyzją na UFC on ESPN+22

17 Listopad 2019
16
Jan Błachowicz pokonał Souzę niejednogłośną decyzją na UFC on ESPN+22
foto.: ufc.com

Tygodnie oczekiwania na kolejny występ w wykonaniu Jana Błachowicza (24-8) i jednocześnie najważniejszy pojedynek gali UFC on ESPN+ 22 w Sao Paulo wreszcie miał swój finał. Przed chwilą Cieszyński Książę pokonał Ronaldo Souzę (26-7-1NC) przez niejednogłośną decyzję sędziów. Nie był to jednak pojedynek, który zachwycił kibiców, ponieważ Brazylijczyk nie był zainteresowany niczym innym aniżeli nurkowaniem do nóg i unikaniem ciosów.

Runda 1.

Jan zaczął od niskiego i wysokiego kopnięcia. Jacare od razu zanurkował po nogi tuż przy ziemi, aby uniknąć kary z rąk Polaka. Klincz pod siatką, kolana z obu stron i rozerwanie. Low kick Błachowicza i kolejny. Mocne kopnięcie w kierunku głowy od Ronaldo, który znowu skrócił dystans. Kibicom nie podoba się niskie tempo pojedynku. Cieszyński książę zdobył podchwyt obiema rękami i koniec pierwszej odsłony.

Runda 2.

Jan posłał low kick na udo i otrzymał celną kontrę w drodze do zdobycia kolejnego uderzenia. Tym razem obaj trafili mocnym prostym. Błachowicz atakuje łydkę Brazylijczyka, który znowu nurkuje po nogi. Klincz i Jan znowu plecami do siatki. Jacare ponawia próbę obalenia, ale i tym razem nic z tego. Fani zaczęli gwizdać i rozerwanie. Middle kick na blok i próby posłania celnego prostego od Błachowicza, front kick. Souza trafił prawym krzyżowym. Polak posłał pod koniec obrotówkę, która przecięła powietrze.

Runda 3.

Jan zaczął się rozkręcać z ciosami bokserskimi, ale Jacare od razu skraca dystans i dociska go pod siatkę. Szybkie rozerwanie, low kick na łydkę Souzy. Prosty i na łydkę raz jeszcze. Jacare spróbował zadać cios w roli zasłony do wycięcia nogi, ale to też mu nie pomogło. Pod koniec obaj pozwolili sobie na mocną akcję bokserską.

Runda 4.

Kilka celnych prostych Janka na zastopowanie zapędów Ronaldo, który znowu dociska go pod siatkę. Rozerwanie, low kick na łydkę Brazylijczyka. Middle kick na blok Souzy. Wysokie kopnięcie i niskie na łydkę. Prosty i low kick na udo, Jan przyśpiesza, middle kick. Lewa stopa Błachowicza jest mocno opuchnięta.

Runda 5.

Janek rozkręca się w takach, jednak Jacare nie chce walczyć nurkując do nóg. Mocne rozerwanie i pięści Polaka poszły w ruch. Souza nurkuje, ale znowu bez sukcesu. Sędzia wznawia walkę od środka z powodu braku aktywności. Błachowicz trafił podbródkowym na kolejną próbe obalenia i wytrącił Brazylijczyka z równowagi. Wyraźnie nie jest chętny by zaangażować się w wymianę z Cieszyńskim Księciem. Wysokie kopnięcie na blok i obaj podnoszą ręce w geście zwycięstwa jeszcze przed syreną kończącą.

Sędziowie przyznali niejednogłośne 48-47, 47-48, 48-47 na korzyść Jana Błachowicza, który skomentował:

Czuję się świetnie, bo zwyciężyłem ale nie czułem dystansu. Kondycyjnie byłem przygotowany dobrze. Ostatecznie wygrałem. Jacare to twardy rywal, ale na końcu liczy się to, że zwyciężyłem. Jeżeli Jones będzie tego chciał, wówczas będę gotowy walczyć o pas.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
ptysTwójStaryStanisław DupczycielNinjaZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
TwójStary
Gość
TwójStary
Offline

Walka nie porwała, ale walczy się tak jak przeciwnik pozwala, a przeciwnikiem był jacare. Walczący u siebie. Może i nowa waga, ale to wciaż Jacare. Gość potrafi walczyć. I jeżeli ktoś płacze że Janek go nie stłamsił, to jest idiotą. Ważne że wygrał, minimalnie, ale był lepszy.
Czy Jan ma szanse z Jonem? Nie, ale czy ktokolwiek inny ma?
Problemem Janka jest to że jest nieperspektywiczny. To profesjonalista, najlepszy nasz wojownik, ale czasu nie oszukasz.

Stanisław Dupczyciel
Gość
Stanisław Dupczyciel
Offline

Wygrana na trudnym terenie to prawda ale wątpie zeby po wygranej w takim stylu dostał walke z Jonesem .Wydaje mi sie ze bedzie rewanż z Coreyem Andersonem , albo walka z Anthonym Smithem, ewentualnie dostanie walke z wygranym Volkan Oezdemir vs Aleksandar Rakic , do tego czasu pewnie tez Thiago Santos sie wykuruje .

kokok23
Gość
kokok23
Offline

Najważniejsze, że wygrana i tyle. Janek może nie zrobił super dużego kroku do pasa ale malutki na pewno, a jak to się mówi ” powolutku do celu”.Ciekawa sytuacja się robi w półciężkiej bo Anderson, Janek i Reyes spokojnie mogliby walczyć już z Jones’em. Anderson przed serią 4 zwycięstw dostał 2 razy bodajże ciężkie KO i dopiero w walce z Walkerem pokazał, że nokautować też umie. Reyes z ostatnich walk to tylko solidnego OSP pokonał znacząco i pewnie bo walki z Weidman’em nie liczę bo Krzysiek to powoli wrak :(, z Volkanem różnie mogło być. Podsumowując każdy mógłby się bić i… Czytaj więcej »

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

Może to śmiesznie zabrzmi, ale ta walka raczej oddaliła Janka od spotkania z Jonesem. Teraz pretendent musi nie tylko wygrywać, ale robić to z przytupem.

ptys
Gość
ptys
Offline

masz racje udowdnik swoja przecietnosc, z przecietnym zawodnikiem z wagi nizej.

moon
Gość
moon
Offline

Jedyne co Blachowicz moze zrobic w celu przyblizenia sie do walki o pas to efektownie wygrywać. Pajacować nie umie, zachowuje sie normalnie wiec pozostaje mu tylko klatka. Nie widzialem walki ale jesli werdykt jest niejednogłośny to znaczy że w klatce nie zrobil tego co napisalem wiec ciezko mu bedzie.
Moim zdaniem jednak dostanie tą walkę o pas prędzej czy później ale mam wrażenie że szybko ją przegra ze względu na różnicę klas. Moge sie oczywiscie mylic i dobrze by bylo zeby moje przypuszczenia co do wyniku sie nie sprawdzily ale tak to widze na dzisiaj

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Bzdura nie u siebie itd wazna wygrana, gdyby przegral wtedy by go odalila i to bardzo, bardzo, teraz szefowi ufc dalo do myslenia

eMWu
Gość
eMWu
Offline

Gratulacje Janek! Ciekawe co teraz zrobi ufc :))

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Wygrana w kieszeni

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Patrząc na to co się działo w walce wieczoru, Corey Anderson ponownie „wgniecie Janka w błoto” jeżeli dojdzie do rewanżu. Dla dobra Jana niech nie spotka się ponownie z Coreyem.

Michał
Gość
Michał
Offline

A ja bym zobaczył ich rewanż z coreyem… Jeśli Janek chce zasłużyć na title shot…

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Zgadza się, punktu widzenia kibiców, każdy by chciał to zobaczyć, ale mogłyby być to gwóźdź do trumny dla Janka. Anderson jest niewygodny, mocny zapaśnik i przypuszczam że 5 rund by przeleżał lub przyciskał.

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Niestety fakt że ta walka przypominała Janka z czasów Ankosu. Coś było nie tak….. pytanie co może nam Janek po powrocie odpowie.

ptys
Gość
ptys
Offline

Trzeba jasno sobie powiedziec – Janek B. nie ma narzedzi do bycia najlpeszym, wolny, z kiepska kondycja, niekreatywny. Nie ma zadnej cechy mistrz. Walka z Jacare to koszmar.

Ninja
Gość
Ninja
Offline

Wojtek ,specjalista od Bjj jakął miał przyjąć inna taktykę na tą walkę niż nurkowanie.Gdyby poszedł na wymianę z Jankiem moglo by sie to skończyć ciężkim KO. A tak tylko minimalnie przegrał.