Rafał Haratyk po ACA 102: „Mam lekki niedosyt po wygranej przez kontuzję Agueva.”

30 Listopad 2019
0
Rafał Haratyk po ACA 102: „Mam lekki niedosyt po wygranej przez kontuzję Agueva.”
foto.: aca-mma.com

Wczorajszy udany debiut Rafała Haratyka na ACA przyszedł nadspodziewanie szybko i raczej nie w sposób w jaki sam zawodnik by tego oczekiwał po tym, jak jego rywal Arbi Aguev z uszkodzonym więzadłem krzyżowym nie był w stanie wyjść do drugiej rundy:

Co do samej walki to został taki trochę niedosyt. Fajnie, że wygrałem ale szkoda że przez kontuję, bo po roku bez walki czułem się trochę zardzewiały i mieliśmy taki plan, żeby 1 rundę przewalczyć ostrożnie, bić z kontry i nie wymuszać za dużo. W 2 rundzie, gdy już wyczujemy przeciwnika, to mieliśmy odpalać petardy. Także taki lekki niedosyt zostaje.

Czeczeński fighter znany jest z tego, że bije mocno, co było widać np. po jednym z kopnięć na głowę, którym chciał zaskoczyć reprezentanta bielskich Berserkerów:

To kopnięcie mnie zaskoczyło, ale nie było na tyle mocne, żeby ustawić dalszy przebieg walki. Po prostu obudziło mnie i musiałem być dalej jeszcze bardziej czujny. Co do innych jego ciosów to widać po twarzy, że albo nie były celne albo nie były na tyle mocne.

W oczy od razu rzuciła się doskonała dyspozycja fizyczna Rafała, być może najlepsza z dotychczasowych walk i rzeczywiście. Były ku temu powody by tak sądzić:

Miałem pełny okres przygotowań. Robiłem poranne i wieczorne treningi co się rzadko zdarzało, jako że mam dzieciaki. A teraz młodsza poszła do żłobka, starszy do przedszkola, także mogłem wreszcie codziennie zrobić poranny trening lub jakąś odnowę. Dlatego myślę, że ta forma fizyczna była w tak dobrej formie. Do tego byłem na diecie Kuźni Zdrowia i z walki na walkę staram się podchodzić do wszystkiego jeszcze bardziej profesjonalnie, także myślę, że to miało dodatkowy wpływ na całość.

Póki co mocno trochę nad wyrost, ale najwyraźniej przed bohaterem ACA 102 szykują się już kolejne perspektywy na niedaleką przyszłość:

Co do kolejnego pojedynku to jeszcze nic nie mówię, bo muszę odpocząć po tym co dopiero był wczoraj. Teraz Święta, od Nowego Roku będę ruszał z dalszymi przygotowaniami, wracaniem do formy. Też słyszałem coś o kwietniu, ale to jeszcze za wcześnie by cokolwiek mówić.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o