Tomasz Zawadzki: „Mazurską Galą MMA żyję już od 5 miesięcy.”

08 listopad 2019
0

Bohater walki wieczoru Tomasz Zawadzki (6-3-1) po ważeniu przed Mazurską Galą MMA w Ełku, gdzie po raz pierwszy spotkał się z rywalem Lukasem Lapinskasem (0-1). Najpierw jednak opowiedział w jaki sposób spożytkował półtoraroczną przerwę od startów:

To długa przerwa i nie ukrywam tego. Kontuzje przede wszystkim, a do tego musiałem poukładać swoje sprawy prywatne. Co do urazu to jestem leworęczny, a więc ta lewa ręka sporo pracowała podczas pojedynków i treningów, wiec to był głównie powód dla którego nie mogłem walczyć przez ten czas. Przez ostatnie 5 miesięcy bardzo dużo u mnie się zmieniło i długo już żyję tym wydarzeniem. Widać, że za galę wzięły się odpowiednie osoby.

W kwestii samego oponenta, Litwin jest co najmniej czwartym z długiej linii wypadających mu przeciwników:

Przede wszystkim podziękowania dla Lukasa, który zgodził się na ten pojedynek. To był czwarty już rywal, który zmienił się przed tą galą i dokładnie tydzień temu dowiedziałem się o kolejnej. Już trochę byłem tym zdenerwowany, bo jakąś taktykę trzeba mieć do każdego pojedynku. Już nieważne jacy to byli rywale. Nie wiem czy otrzymałem godne zastępstwo, na pewno go nie lekceważę, ale ciężko przepracowałem przygotowania i liczę na to, że wygram. To jest jednak MMA, dlatego zobaczymy co będzie.

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x