UFC 244: Masvidal zdemolował Diaza i zdobył pas BMF, fenomenalny Thompson rozbił Luque

autor:
03 Listopad 2019
5
UFC 244: Masvidal zdemolował Diaza i zdobył pas BMF, fenomenalny Thompson rozbił Luque
foto.: mmafighting.com

Sporo niespodzianek na przechodzącym już do historii UFC 244 zdarzyło się minionej nocy. Długo wyczekiwany pojedynek o pas BMF pomiędzy Jorge Masvidalem a Natem Diazem zdecydowanie sprostał oczekiwaniom fanów, natomiast głównym powodem niedosytu jest jego zakończenie, bo z uwagi na rany wojenne powstałe w skutek przyjętych bomb od Masvidala, sędzia przerwał walkę po trzeciej rundzie, oszczędzając zdrowia Diaza.

Świetną dyspozycją mógł pochwalić się powracający po porażce Stephen Thompson, który po przegranej pierwszej rundzie złapał wiatr w żagle i zdominował Vincente Luque w kolejnych dwóch:

Fenomenalną akcją popisał się Kevin Lee, zaznaczając swój powrót do wagi lekkiej. Były pretendent do tymczasowego mistrzostwa odprawił wysokim kopnięciem Gregora Gillespie w niecałe trzy minuty:

Działo się również w hucznej kategorii półciężkiej, gdzie po odprawieniu promowanego Johny’ego Walkera, Corey Anderson stał się niewątpliwie jednym z najmocniejszych pretendentów do mistrzostwa:

Warto również spojrzeć do wagi ciężkiej. Derrick Lewis zdołał niejednogłośnie pokonać Blagoya Ivanova, natomiast Jairzinho Rozenstruik wolał zakończyć swój pojedynek ulubionym sposobem, czyli nokautując Andreia Arlovskiego:

Walka wieczoru o pas BMF:
170 lbs: Jorge Masvidal pokonał Nate’a Diaza przez TKO (przerwanie przez lekarza), Runda 3, 5:00

Druga walka wieczoru:
185 lbs: Darren Till pokonał Kelvina Gasteluma przez niejednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 27-30), Runda 3, 5:00

Karta główna:
170 lbs: Stephen Thompson pokonał Vicente Luque przez jednogłośną decyzję (30-26, 30-26, 29-27), Rudna 3, 5:00
265 lbs: Derrick Lewis pokonał Blagoia Ivanova przez niejednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 28-29), Rudna 3, 5:00
155 lbs: Kevin Lee pokonał Gregora Gillespiego przez KO (kopnięcie na głowę), Runda 1, 2:47

Karta wstępna:
205 lbs: Corey Anderson pokonał Johnny’ego Walkera przez TKO (ciosy), Runda 1, 2:07
145 lbs: Shane Burgos pokonał Makwana Amirkhaniego przez TKO (uderzenia na korpus), Runda 3, 4:32
185 lbs: Edmen Shahbazyan pokonał Brada Tavaresa przez KO (kopnięcie na głowę), Runda 1, 2:27
265 lbs: Jairzinho Rozenstruik pokonał Andreia Arlovskiego przez KO (lewy sierpowy), Runda 1, 0:29
125 lbs: Katlyn Chookagian pokonała Jeniffer Maię przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), Rudna 3, 5:00
170 lbs: Lyman Good pokonał Chance’a Rencountre przez TKO (uderzenia), Runda 3, 2:03
145 lbs: Hakeem Dawodu pokonał Julio Arce przez niejednogłośną decyzję (20-28, 29-28, 28-29), Rudna 3, 5:00

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
W.MrozowskiTwójStaryDawacsianoPrimoZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
W.Mrozowski
Admin

Masvidal jest chyba w szczytowym momencie kariery. Przez 4 rundy zadawać tak mocne ciosy ze zrywu, rewelacja.

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

30-27 i 27-30 w tej samej walce dane przez profesjonalnych sędziów?
Trzeba zdecydowanie zmienić zasady orzekania decyzji (matematycznie?) bo obecnie wygrany to tylko widzi mi się danej osoby.

TwójStary
Gość
TwójStary
Offline

Coś ten Gastelum jest promowany, najpierw oszustwo na ważeniu, a potem ta dziwna akcja, Till kontrolował całą walkę od 1 sekundy do ostatniej.

Primo
Gość
Primo
Offline

Till to najbardziej overhyped zawodnik na dzisiaj. Robili z niego mistrza na sile , tak sie smial z Gasteluma , ze jest malutki jak dziecko , a tu niejodnoglosna decyzja. Z tej maki chleba nie bedzie , nawet przy tak drastycznym scinaniu wagi jak u niego , nie potrafi wykorzystac swoich atutow , ale to przez brak umiejetnosci.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Świetna gala, bardzo ciekawe walki i skończenia. Ogólnie 9/10. Fajnie widzieć tak walczącego Wonderboya który pokazuje co potrafi a nie dusi w sobie wszystkie techniki. Masvidal pokazał że pokazywanie środkowych palców i robienie groźnych min to nie to samo co walka na wysokim poziomie, deklasacja. Lee chyba zaskoczył sam siebie, Lewis vs Ivanov na remis, Till wykorzystywał warunki fizyczne to wiadomo, ale szału nie było. A co w lhw? Anderson po pas, chociaż tutaj będzie kolizja z Reyesem. Jest ciekawie.