Zwycięski Artur Kula: „Kontrolowałem pojedynek od początku do końca” | ZHS3

28 Listopad 2019
0

Zagłębiowskie Horror 3 obfitowało w aż trzy pojedynki na zasadach K-1. Starcie Artura Kuli z Przemysławem Walkowem zostało ogłoszone jako pierwszy main event wieczoru i jak się okazało nie bez powodu. Walka była ciekawa i obfitowała w wiele soczystych kopnięć wyprowadzanych przez Artura Kulę co stopniowo zniechęcało jego rywala do dalszej walki. W rundzie trzeciej po kolejnym już liczeniu Walków nie wyraził chęci do kontynuowania pojedynku. Wydaje się, że Kula miał w całym pojedynku przewagę i przeciwnik niczym go nie zaskoczył.

Wcześniej obawiałem się, że może być szybszy ale gdy już wszedłem do oktagonu i zobaczyłem, że jego uderzenia nie robią na mnie praktycznie żadnego wrażenia to już wiedziałem, że siłowo go pokonam.

Nie mogłem się powstrzymać przed zapytaniem kolejnego zawodnika o niesamowitą atmosferę panującą podczas gali. Artur również docenił dopingujących kibiców lecz zaznaczył, że skupił się w zupełności na walce.

Zawsze atmosfera jest super. Czuje się tutaj jak w domu. Tak naprawdę jak człowiek wchodzi do oktagonu to nic nie słyszy, czasem nawet swojego narożnika. Jest koncentracja, przeciwnik, walka i tyle.

Po warzeniu trafiliśmy na jak się okazje mylne informacje na temat wagi Przemysława, który wniósł 87,5 kg – limit wynosił 86 kg. Artur wyjaśnił nam skąd pojawił się taki, jak się okazało, błąd.

Wszystko było w porządku, najpierw zważył się w butach, było kilo więcej ale za chwilę ściągnął buty i wszystko się zgadzało.

Cały wywiad dostępny w zamieszczonym materiale Video.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x