Albert Odzimkowski chce jak najszybciej odbudować się po przegranym debiucie KSW

30 Grudzień 2019
0

Albert Odzimkowski w obszernym sprawozdaniu na MCF 5 w Puławach, gdzie porozmawialiśmy o jego nieudanym debiucie KSW, gdzie uległ mocniejszemu tego dnia Michałowi Michalskiemu:

Michał był po prostu lepszy tego dnia. Ja dałem z siebie wszystko, on również. Miałem swoje momenty, ale werdykt był dla mnie niepomyślny. Michał był lepiej przygotowany tego dnia i dobrze ułożył się ten pojedynek właśnie dla niego. Tak jak zapowiadałem, po wszystkim nadal jesteśmy kumplami, nawet gdyby w przyszłości miałby być jakiś rewanż. Nastawiałem się na wojnę i wojna chyba była, więc mogło się kibicom podobać.

Na początku dobrze go wyprzedzałem, ale gdy później miałem już problemy z widzeniem na lewe oko, bo opadł mi powieka w której założyli mi później 8 szwów, to bardzo fajnie otrzymywał podpowiedzi od swojego narożnika by szedł w prawo. Gdy to zrobił to faktycznie nie widziałem jego ciosów. Zaryzykowałem więc, poszedłem na wymianę, on pięknie trafił podbródkiem, nad którym widać było że ciężko pracował. No cóż, był lepszy tego dnia choć wyobrażałem sobie inny rezultat. Cieszę się chociaż, że dałem kibicom jakieś emocje, bo przyjechała za mną banda prawie 500 osób. Na pewno jeszcze nie raz dam takie emocje, jednak z innym wynikiem.

Do przeszłości nie ma jednak za bardzo co wracać, bo po przeanalizowaniu błędów pozostaje „Złotemu” jedynie patrzyć z nadzieją w najbliższą przyszłość:

Ja mniej więcej wiem na podstawie kontraktu kiedy będę się bił ponownie i ja bym chciał, aby to było jak najszybciej. Czy to się uda to nie wiem, bo czeka mnie jeszcze mała kontrola lekarska. Jeżeli będzie dobrze, to może uda się wrócić trochę szybciej. Chciałbym się odbudować, czuję się dobrze i jestem głodny tej walki, bo chcę walczyć i się rozwijać.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o