Cezary Kęsik przed TFL 19: „Szkoda byłoby nie pokazać tego co wytrenowaliśmy.”

20 Grudzień 2019
2

Niepokonany  Cezary Kęsik przed walką z Jussi Halonenem, który przyleci do Polski w zastępstwie, by na TFL 19 spróbować przejąć mistrzowski pas:

Rywal się zmienił, ale taki to jest sport. Poprzedni przeciwnik nie mógł przyjechać i dobrze, że organizator Jacek znalazł mi zastępstwo, bo ciężko trenowałem. Szkoda byłoby nie pokazać tego co wytrenowaliśmy. Nie wiem o nowym rywalu zbyt wiele poza tym, że jest mańkutem jak jego poprzednik, więc jakieś założenia pozostały. Zrobimy dobrą robotę.

Koniec końców, zmiana nie wyjdzie na gorsze, bowiem Givago Francisco, który miał przyjechać do Lublina jako ten oryginalny oponent najwyraźniej ukrył fakt, że 2 tygodnie wcześnie walczy i do tego został ciężko znokautowany:

Nikt o tym nie wiedział, nawet Jacek Sarna, że oryginalny oponent miał walkę 2 tygodnie przed spotkaniem ze mną. Gdyby tak było, to nie brałby go w ogóle pod uwagę.

Walka u siebie, zawsze to jakieś dodatkowe pieniążki na Święta. (Dobrze, że 3 dni przed Świętami, bo…) Gdyby to miało być po Świętach, to bym odmówił.

Jak zauważyliśmy dopiero po ważeniu, stawką pojedynku będzie mistrzowski pas pomimo faktu, że starcie odbędzie się w catchweight na 86 kg. Tę nietypową sytuację spróbujemy wyjaśnić więc dopiero w kolejnej rozmowie po gali.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
W.MrozowskiPrimo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

Wojtek jak mnich troche , oby nie terminator ;).