Greg Collins: „Konflikt ze Świerczewskim wyjaśnimy sobie w klatce.”

20 Grudzień 2019
1

Greg Collins  po ważeniu FFF 2, gdzie spotkał się twarzą w twarz z emerytowanym piłkarzem Piotrem Świerczewskim, który postanowił spróbować swoich sił w MMA. Na pytanie jakie wnioski wyciągnął po przegranym debiucie i czego możemy się spodziewać w nadchodzącym pojedynku odpowiedział:

Cieszę się, że dostałem dużo ciepłych słów i że dobrze się ją oglądało, Rafał postawił mi trudne warunki a ja dużo z niej wyniosłem. Nie robię tego na full time, ale nie będzie to nigdy moim priorytetem, bo zarabiam pieniądze w życiu inaczej, choć bardzo lubię ten sport. Troszkę więcej nauczyłem się jeżeli o stójkę, dużo więcej jeżeli chodzi o parter, ale stres zostanie.

Na pytanie, czy będzie dalej kontynuował starty w MMA usłyszeliśmy:

Dopóki kibice będą chcieli mnie oglądać, dopóki będę dawał dobre walki, to będę chciał startować, Nie obiecuję, że co galę, choć jest to spełnienie moich marzeń, bo każdy facet chciałby się ponaparzać w klatce.

Mimo, że Świerczewski ma 47 lat to Greg nie lekceważy przeciwnika i podchodzi do niego z szacunkiem:

To bardzo silny facet, doświadczony medialnie, bo trochę bywał w świecie i dlatego ten stres nie zeżre w klatce, tak jak mnie. Szanuję swego przeciwnika i nie idę tam po swoje. To jest wyrównany pojedynek, on ma swoje walory a ja swoje.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
eMWu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu
Offline

No ciekawy jestem jakie własne „walory” w klatce może miec 47-letni emerytowany piłkarz… dobry drybling? :))))