Hubert Szymajda po utracie pasa TFL: „Potrzebuję trenera, który chwyci mnie za mordę.”

30 Grudzień 2019
1

Hubert Szymajda tydzień po wielkiej i zaskakującej utracie mistrzowskiego pasa na TFL 19, gdzie został poddany przez przyjezdnego Jerry’ego Kvarnstroma. W powyższej rozmowie „Małpa” wyjaśnił gdzie popełnił błąd:

Rzeczywiście zostawiłem swojemu rywalowi 1% szansy na zwycięstwo i pozwoliłem, żeby ten 1 procent zadecydował o werdykcie. Zostałem poddany, byłem bardzo zaskoczony i mój przeciwnik też wyglądał na zaskoczonego. Nie ujmuję mu, taki jest sport i tak czasami się tutaj dzieje.

Trochę go zlekceważyłem po mojej próbie poddania w 1 rundzie. Uznałem, że będę mógł z nim walczyć na równi. Gdy prawie poddałem go balachą na początku, to pomyślałem, że zaryzykuję.

Od niedawna Hubert reprezentuje Fight gym Lublin i jak się okazuje, decyzja przejścia z Białej Podlaskiej w dużej mierze miała wpływ na rezultat:

Nie zamierzam się tłumaczyć, bo wiem co muszę poprawić. Musze przede wszystkim mieć jednego konkretnego trenera, który będzie spinał to wszystko w całość. O tyle o ile otacza mnie sztab ludzi zaufanych w sporcie, to brakuje takiej jednej osoby trenera, który złapie cię za mordę i powie ci coś czego nie chcesz usłyszeć, ale dzięki której będziesz się rozwijał.

Po wszystkim pozostaje jedynie przegrupować siły, przeanalizować sytuację i wyciągnąć odpowiednie wnioski:

Mam bardzo zdrowe podejście do sportu. Niestety wchodząc do klatki zawodnik musi mieć obie wersje scenariusza, bo zawsze są dwie strony medalu. Uważam, że radzenie sobie z przegraną to też jest zaleta. Nie można zamknąć się w pudełku i popadać w schematy stwierdzając, że ja się nie nadaję. Mądrością zawodnika jest umiejętność wyciągania wniosków i naprawianie porażek. Kiedy dany zawodnik osiągnie sukces czy to do czego akurat dąży, to kwestia indywidualna. Czasami może się to wydłużyć, a czasami może mieć to o krok i to stracić, lub też mieć drogę bez porażek, co często widzimy w nowoczesnym MMA.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł
Paweł
1 rok temu

W końcu Hubert zrozumiales, ze takie jeżdżenie po klubach nic nie daje, musisz miec jednego trenera ktory bedzie wszystkiego pilnował itd wiem, ze w Lublinie jest z tym ciężko, ale cos da sie wymyslec, moze Okiński pod jego skrzydlem bylo dobrze, Klmkiewicz u niego zaczynales wiem, ze znim ciężko ale może na miejscu sporobij pod jego skrzydkem, a moze Luzik czarny pas bjj itd. Bo potrafisz sie bić Hubert i dawac ciekawe walki bardzo nawet runda pierwsza z Finem byla fajna dla oka wierze,ze przemysli z i wrocisz mocniejszy bo potrafiss sie bić.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x