Krakowiak odesłał Linnika na noszach: „Mikołajki w Rawie zostaną zapamiętane w sposób wyjątkowy.”

07 Grudzień 2019
0

Dla Marcina Krakowiaka Wirtuoz Challenge 4 była wyjątkowym wieczorem pod wieloma względami. Zarówno tymi jako współorganizatora, jak i zwycięzcy drugiej walki wieczoru po której rywal z Ukrainy został wyniesiony na noszach. Scenariusz niemal identyczny jak w poprzednim pojedynku:

Tylko, że teraz była druga noga. Mam akurat naciągnięty mięsień dwugłowy w lewej i fajnie, że weszła prawa. Rywal jest przytomny, pojechał do szpitala i mam nadzieję, że nic mu nie będzie. Na ten moment nie znam jednak jego stanu.

Teraz krótki odpoczynek i zasuwam dalej, bo roboty jest dużo do wykonania. Wiem doskonale o swoich brakach, ale sumiennie podnosimy poprzeczkę. To jest moja 3 walka w okresie 3 miesięcy, więc ten okres był dla mnie pracowity, a do tego byłem jednym ze współorganizatorów. Cieszę się jednak, że gala wyszła i że hala ponownie pękała w szwach.

Gala jak najbardziej udana. Do tego piękna atmosfera i wspaniały moment w życiu Adriana Bartosińskiego. Na pewno Mikołajki w Rawie zostaną zapamiętane w sposób wyjątkowy.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o