Niedoczynność tarczycy przyczyną ostatnich niepowodzeń Kowalkiewicz w UFC

29 Grudzień 2019
25
Niedoczynność tarczycy przyczyną ostatnich niepowodzeń Kowalkiewicz w UFC
foto.: ufc.com

Przyzwyczajona do zwycięstw Karolina Kowalkiewicz miała ponad rok, aby przyznać przed sobą, że być może nigdy już nie wepnie się na wyżyny tak jak za czasów najpierw mistrzostwa KSW, a później próby sięgnięcia po pas UFC. W rozmowie z TVP Sport ujawniła niepokojące kulisy ostatniego pasma niepowodzeń na tle sportowym, które jak się okazuje, biorą się z przyczyn zdrowotnych:

Jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto. Niestety nie do końca idzie to w parze z byciem zawodowym fighterem. Bardzo to przeszkadza, utrudnia treningi. Aczkolwiek da się to zrobić, tylko trzeba się tego nauczyć i potrzeba troszeczkę czasu, żeby się to wszystko ogarnąć.

Przeciętny poszkodowany odkrywa wspomnianą chorobę Hashimoto w zupełnie innych warunkach aniżeli spadek sił, czy przybieranie na wadze. Te dwa czynniki są jednak jednymi z najważniejszych dla sportowca i to one dały potwierdziły pechową diagnozę:

Już od jakichś dwóch-trzech lat czułam spadek formy, spadek siły. Czułam się bardzo przemęczona i to był główny symptom tej choroby – czułam się po prostu bez siły. Zdiagnozowano to u mnie miesiąc przed walką z Jessicą Andrade i troszeczkę źle do tego podeszłam. Na początku wydawało mi się, że nie istnieje coś takiego jak Hashimoto, że jest to modne słowo i wymysł XXI wieku. Myślałam, że tak naprawdę nic mi nie jest i to tylko kwestia nastawienia psychicznego. Okazało się, że tak nie do końca. Moja dietetyczka użyła takiego fajnego określenia, że tarczyca to menadżer organizmu – jeżeli zaczyna wariować, zaczynają wariować hormony, to dzieje się tak z całym organizmem. Ale teraz nauczyłam się to kontrolować. Jestem cały czas pod opieką endokrynologa i przyjmuję syntetyczny hormon tarczycy. Przykładam dużo większą wagę do regeneracji po treningach. Dbam o odpowiednią ilość snu, od jakiegoś czasu jestem też na diecie wegańskiej – bardzo mi to służy i czuję się coraz lepiej.

Tak naprawdę w życiu codziennym za bardzo tego nie odczuwam. W momencie, gdy wchodzę na treningach na wyższe obroty, zaczynam przygotowania do walki i zbijam wagę – ta regeneracja jest wolniejsza, spada mi odporność. Cały czas choruję. Czasami podskakuje mi też waga i mam problem z jej zbijaniem. W ostatnim czasie naprawdę mnie to wykańczało. W życiu codziennym, gdybym trenowała rekreacyjnie, robiąc nawet jeden luźny trening dziennie, raczej bym tego nie odczuwała. Ale gdy przygotowuję się do walki, to jest ciężko. Nie jest to coś nie do zrobienia, bo przygotowania zawsze są trudne – to pokonywanie własnych barier. Wierzę, że uda mi się przeskoczyć kolejną poprzeczkę.

Już 22 lutego zmierzy się z Xiaonan Yan i z całą pewnością dla Polki będzie to ważny pojedynek, który może jeszcze odmienić jej losy. Te jednak mogą się potoczyć w każdą stronę, choć Kowalkiewicz wierzy, iż zdążyła sobie wypracować na tyle mocną markę, że organizacja nie pozbędzie się jej tak łatwo:

Jeśli moja cudowna przygoda z UFC dobiegnie końca, to prawdopodobnie nie będę walczyć już nigdzie… chyba że zmusiłaby mnie do tego sytuacja życiowa, przymierałabym głodem – na szczęście tak nie jest. Więc tak naprawdę gdyby moja przygoda się skończyła, to po prostu skupiłabym się na innych rzeczach. To byłby po prostu sygnał, że czas rozpocząć kolejny etap w życiu… aczkolwiek wierzę, że ta przygoda się jeszcze teraz nie skończy. Nawet gdybym przegrała najbliższą walkę, to raczej UFC mnie nie zwolni. Nie jestem nową zawodniczką, która dopiero do nich trafiła. Stoczyłam dla nich dziesięć pojedynków – pięć wygranych i pięć przegranych. Walczyłam o mistrzostwo świata na największej gali w historii MMA w Madison Square Garden, więc wątpię, żeby mnie zwolnili nawet gdybym przegrała. Nie dobieram sobie rywalek. Wzięłam bardzo ciężką walkę, nigdy żadnej nie odmówiłam. W UFC też to doceniają. Dodam tylko, że chociażby Holly Holm po znokautowaniu Rondy Rousey roku też przegrała trzy walki z rzędu.

Tym samym, KK zamierza wykorzystać końcówkę kariery, bo po sporcie czas na życie prywatne:

Kiedy zaczynałam startować zawodowo, miałam 27 lat i wymarzyłam sobie, żeby moja kariera trwała dziesięć lat. Chciałabym walczyć do 37-go roku życia, potem zakończyć karierę i skupić się na założeniu rodziny. I mam nadzieję, że mi się to uda!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
19 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
PawełptysKalbareryk1moon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł
Offline

Zdrówka!!! polecam leczenie tarczycy pijawkami a wam faceci prostaty tez pijawkami z innej beczki zdrowotnej he kontuzjie kolan, barkow, kostek tez pijawkami robia dobra robotę…

eryk1
Gość
eryk1
Offline

to teraz niech internet zaplonie powiedzcie mi kto osiagnal wiecej w mma od naszych wojowniczek? nigdy nie powachacie nawet szansy na kolejny polsko polski boj w walce o pas 😉 takze SZACUN dla Karoli i Asi dozgonny;)

ptys
Gość
ptys
Offline

jakie to ma znaczenie? to nie sport zespolowy.

Nevermint
Gość
Nevermint
Offline

W ogóle nie rozumiem tego hejtu. Po pierwsze ładna,inteligenta i kobieca zawodniczka mma z Polski w UFC.
Po drugie skoro ma tyle niedociągnięć to jakie ma mocne strony? Słąby parter ja słszałem coś innego
Ok Zabor team dwa ostatnie lata ma bardzo chude . Marcin Wrzosek ma/miał papiery na UFC ale kontuzje i sposób prowadzenia ( wnioskuję z jego wywiadów) trochę mu przeszkodził.
Reasumująć lubie ten team jest młody, energiczny z poczucie humoru i daje ciekawe walki i wywiady.
Dla mnie to idealna przeciwwaga dla WCA, których wywiadów nie da się słuchać:

ptys
Gość
ptys
Offline

Nie ogaldales jej walk, gdzie z latwoscia w parterze oponentki zachodzily jej za plecy i dusily? Obejrzalem kilka jej walk ponownie, m.in. z R.N. Karolina prawie wszystko co mogla zbierala na glowe, zadnej gardy, zadnej kiwki, ruchow glowa, tylko poruszanie sie po linii prostej. Latwe do rozszyfrowania (nota bne ten sam mankamnet ma J.J.) Jaka K.K. zla praca przednia reka, ten opuszczony bark zapraszajacy oponentki traf mnie w glowe?! Podstawowe bledy techniczne (zerknij jak trzyma prawa stope przy uderzeniu prawego prostego! ). Tragedia. Ruch skrocony, wektory sily rozproszone. Fatalnie kopie. Jej obrotowki to w ogole strata energii. Przy uderzeniach lokciem… Czytaj więcej »

Nevermint
Gość
Nevermint
Offline

Ptyś świetna merytoryczna odpowiedź. Przyznam, że nie zadałem sobie trudu obejrzenia jej walk ponownie ale to zrobię. Panowie jeśli tak będziemy rozmawiać to ten portal wróci na podium.

Janek
Gość
Janek
Offline

Energiczny z poczuciem humoru no wypisz wymaluj do fff tylko szkoda ze sportowo tez w strone fff

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Ja nie cierpie tych wszystkich „Sharków” i ich pustych, głupich i cwaniackich zachowań.

ptys
Gość
ptys
Offline

Byc moze… Ale fundamentalna przyczna jest slaba technika bokserska, nadzywczaj slaba umiejtnosc zadawania ciosow z roznych katow, slaba umiejetnosc poruszania sie w ringu i sklonosc do blokowania ciosow oponentow glowa. Plus slaby parter dopelnia calosci. Powinna dawno zmienic sztab trenerski. Ale chyba juz za pozno na takie eskperymenty. Wiec zycze powodzenia w zyciu prywatnym.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Plus 4 splity w karierze które wg mnie powinny iść na korzyść rywalek A więc inny skład sędziowski na tych walkach i mogłaby mieć bilans 8-9

Janek
Gość
Janek
Offline

A jaki to ma kurwa wplyw na poruszanie sie w ringu I blokowaniu ciosow nosem. Gotuje sie we mnie jak sportowiec zaczyna wyciagac choroby I problemy rodzinne na tym kurwa polega bycie mistrzem zostawiasz wszelkie problemy czy przeciwnosci I robisz swoje jezeli tego nie potrafisz to nie jestes dobrym sprtowcem a jezeli uzywasz tego do tlumaczen swojej zalosnej formy to znaczy ze zamiast szacunku chcesz litosci a chyba nie ma na swiecie sportowca ktory zbudowal kariere na litosci. Nigdy nie bylem za Karolina ani przeciw ale mam nadzieje ze na nastepnej walce dostanie taki wpierdol ze sie ogarnie jaka trzeba… Czytaj więcej »

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Niech kończy karierę. Od 2 lat nie ma nic do zaoferowania w oktagonie.

moon
Gość
moon
Offline

Od Ciebie się nauczyła 😁 Powinna do Jona się zgłosić po piguły i pas murowany 😁 Panie kolego to fajna, skromna dziewczyna z nieodpowiednim sztabem trenerskim, problemami zdrowotnymi i brakiem męskich cech takich jak skurwysynstwo. Zaszła mega daleko mimo wszystkich przeciwności i dlatego ja lubię.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Ja nie mówię że jest nie fajna czy nie skromna tylko stwierdzam fakt jaki naocznie widzę. Walczy słabo.

Primo
Gość
Primo
Offline

Pomimo choroby i tych wszystkich deficytow jak brak sily itp , walczyc i byc w ufc , to wg Ciebie slabo ? Zycze ci chociaz 10% jej osiagniec w innych plaszczyznach zycia , bo procz mistrzostwa swiata w najlepszej organizacji na swiecie , to mozna jednak uznac jej kariere za bardzo udana , tymbardziej biorac pod uwage te wszystkie niedoskonalosci , ktore byly tu wymienianie. Miec mozliwosc walki z czolowka i przegrac , to przede wszystkim wielki zaszczyt i nagroda , za trud wlozony przez tyle lat na treningach i za poswiecenie , ale tez zadna hanba i takie komentarze… Czytaj więcej »

ptys
Gość
ptys
Offline

To pokazuje jednak, ze ta czolowka swiatowa w jej wadze to taka sobie.

moon
Gość
moon
Offline

Czołówka swiatowa jest mega słaba ukobiet. Tam kazda moze wygrac z każdą jak w polskiej pilkarskiej ekstraklasie.

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

No była violence queen z KSW tego nie pokazala póki co. A szła ta sama drogą co Karola. I tu mało tego ma wyszkolenie techniczne A nie pomaga 🤔

Primo
Gość
Primo
Offline

Co nie zmienia faktu , ze w swojej kategorii wagowej , bila sie z najlepszymi na swiecie , prawda ? Gdybac mozna zawsze , ale jest jak jest i na warunki jakie panuja , zaszla na prawde daleko i czapki z glow. Mimo , ze tez jej wielkim fanem nie jestem , to trzeba jej przyznac , ze osiagnela duzo i szacunek sie nalezy jak psu buda. To samo tyczy sie znienawidzonej Jedrzejczyk i innym Polakom , ktorzy z nasza flaga wychodza do oktagonu i reprezentuja nasz kraj na swiecie.

Janek
Gość
Janek
Offline

Szacunek mam do zawodnikow ktorzy nie tlumacza sie jak pizdy to tej pani szacunku nie mam a jej placz po walce utwierdzi mnie ze mialem racje. I nie chce juz sluchac o fladze I barwach bo mnie to nie interesuje to jest sport a nie wojna.

Primo
Gość
Primo
Offline

Twoje zdanie , masz do niego prawo , ale to , ze Ty nie chcesz , nie oznacza, ze ja nie bede wyrazal swojego ;). Pozdro.

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Pan nr 32 nie ma szacunku do naszych rodaków. On ma szacunek tylko do Jona bo leje wszystkich. Nie ważne kto jak daleko z naszych zajdzie ważne że „walczą słabo”

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Kalbar, ty, tylu letni mmanewsowy towarzyszu przeciwko mnie ? 😈

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Nie przeciw Tobie ale sam wiesz jak trzymam kciuki za Janka więc poprostu inne zdanie i tyle nic osobistego 👍

Primo
Gość
Primo
Offline

Tu nie chodzi nawet kto za mna , a kto przeciwko. Ja do Ciebie nic osobiscie nie mam . Po prostu mamy troche inne poglady i zdania na rozne tematy , co nie oznacza , ze Cie nie szanuje , pozdro.